Ekstraklasa. Zagłębie Sosnowiec zremisowało ze Śląskiem Wrocław

Zagłębie Sosnowiec zremisowało u siebie Śląsk Wrocław 3:3 w meczu 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Spotkanie obfitowało nie tylko w dużą liczbę bramek, ale też zwrotów akcji.

Była 88. minuta spotkania, kiedy sędzia meczu wskazał na rzut rożny dla Śląska, a jego zawodnicy zaczęli sygnalizować sędziemu zagranie rywala ręką. Arbiter spotkania wstrzymał wykonanie stałego fragmentu gry i po analizie VAR podyktował rzut karny dla wrocławian. Ten na bramkę pewnie zamienił Marcin Robak, który uratował gościom remis.

A do przerwy nic nie wskazywało na to, że zespół Tadeusza Pawłowskiego będzie miał w tym meczu problemy. Goście byli drużyną dużo lepszą i prowadzili 2:0. W 11. minucie doskonałą akcję Śląska i podanie Roberta Picha na bramkę zamienił Robak. 14 minut później pierwszego gola w naszej lidze strzelił Farshad Ahmadzadeh.

Zagłębie jednak nie załamało się i po przerwie odmieniło losy meczu. Największy udział w tym miał Vamara Sanogo, który w 56. minucie zdobył bramkę kontaktową, a trzy minuty później doprowadził do remisu.

Prowadzenie Zagłębiu dał Zarko Udovicić. W 65. minucie Serba z bliska pokonał Jakuba Słowika po tym, jak z prawej strony piłkę dośrodkował Konrad Wrzesiński. Cztery minuty wcześniej czerwoną kartkę zobaczył zawodnik Śląska - Augusto Pereira.

W następnej kolejce Zagłębie zagra na wyjeździe z Arką Gdynia (sobota, 15.30). 2,5 godziny później Śląsk podejmie Wisłę Kraków.

Reprezentacja Polski. Rafał Pietrzak: W ogóle nie spodziewałem się powołania

Reprezentacja Polski. Mateusz Klich wraca do kadry po czterech latach. "Selekcjoner mnie zaskoczył"

Liga Mistrzów. Zbigniew Boniek: Byłoby wskazane, żeby VAR był od fazy pucharowej

Więcej o: