Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Janusz Gol i Eugen Polanski nie chcieli grać w Cracovii

- Rozmawialiśmy z Januszem Golem i Eugenem Polanskim. Obaj jednak poinformowali, że są zainteresowani innymi kierunkami - wyjaśnił na konferencji prasowej trener Cracovii Michał Probierz.

Cracovia szuka zastępstwa dla Miroslava Covilo, który wkrótce zostanie piłkarzem FC Lugano. Defensywny pomocnik z Bośni w Krakowie grał od czterech lat i był jednym z wyróżniających się zawodników na swojej pozycji. Teraz klub musi szukać następcy.

Manchester United czy PSG? Jerome Boateng odejdzie z Bayernu Monachium?

Próbowano do gry w Cracovii przekonać byłych reprezentantów Polski - Janusza Gola i Eugena Polanskiego, ale obaj nie byli tym zainteresowani. - Rozmawialiśmy między innymi z Januszem Gol, którym nam odmówił, bo wybrał inny kierunek, ale zachował się bardzo w porządku. Dzwoniliśmy też do Eugena Polanski, ale też wybrał inny kierunek - potwierdził Probierz na konferencji prasowej.

Gol jest bez pracy, bo jego dotychczasowy klub - Amkar Perm, został rozwiązany. Z Polanski nie przedłużono umowy w Hoffenheim.

Carlitos szantażował Wisłę Kraków. "Wisły nie było stać na ryzyko"

W związku z tym do pierwszego zespołu wróci Mateusz Cetnarski. - Cały czas szukamy jednak piłkarzy, którzy mogą nam pomóc. Rozmawialiśmy też ze sporą liczbą Polaków, ale oni zdecydowali się na inne kluby lub wyjazd za granicę. Próbowaliśmy różnych wariantów, ale nie chcieliśmy nikogo zatrudniać na szybko. Dlatego daliśmy szansę Mateuszowi Cetnarskiemu, który dobrze spisywał się na treningach w drugiej grupie. Jest naszym piłkarzem i będzie mógł występować oraz trenować w pierwszej drużynie Cracovii. Każdy z zawodników naszego klubu ma na to szansę. Zamiast przepłacać, można wypromować swoich piłkarzy, którzy chcą grać i trenować - powiedział Probierz.

Cracovia po dwóch kolejkach zamykała tabelę ekstraklasy. Sezon zaczęła od porażki 1:3 ze Śląskiem Wrocław, a następnie przegrała 0:2 z Lechem Poznań. W poniedziałek rywalem Cracovii będzie Arka Gdynia, która w dwóch kolejkach zdobyła punkt.

Artur Sobiech trafi do Wisły Kraków?

Legia Warszawa po chorwacku, czyli strata czasu Dariusza Mioduskiego

Więcej o: