LOTTO Ekstraklasa. Dramat Jagiellonii! Mistrzostwo ucieka!

W niedzielnym meczu 33. kolejki LOTTO Ekstraklasy Jagiellonia przegrała w Białymstoku z Wisłą Kraków 0:1. A to sprawia, że drużyna Irenusza Mamrota zajmuje 3. lokatę w tabeli, chociaż mogli zostać liderem.

Pierwsza połowa była bezbarwna w wykonaniu obu zespołów. Kluczowy moment meczu to 60. minuta. Wasilewski delikatnie uderzył ręką w twarz Bezjaka, a arbiter poprosił o wsparcie z systemu VAR. Po dwóch minutach namysłu wskazał na rzut karny, który zmarnował sam poszkodowany. Bezjak trafił wprost w Cuestę.

Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, to bramkę dla gości zdobył Arsenić. Carlitos dośrodkował w pole karne, głową strzelał Wasilewski, ale Kelemen odbił ten strzał. Przy dobitce był jednak bezradny. 

W doliczonym czasie gry Jagiellonia rzuciła się do szaleńczych ataków. Taras Romanczuk, świeżo upieczony reprezentant Polski trafił w słupek, a kilka znakomitych interwencji zanotował Cuesta, szczególnie przy próbie Sheridana.

Zespół prowadzony przez Ireneusza Mamrota mógł zostać liderem ligi, ale porażka sprawia, że Jaga jest trzecia i traci trzy punkty do Legii i jeden do Lecha, który jest drugi. Do końca rozgrywek zostały cztery spotkania.

Więcej o: