Ekstraklasa. Nenad Bjelica: Porażka z Górnikiem? Nie wstydzę się swojego zespołu

- Nie wstydzę się swojego zespołu. Oczywiście, z wyniku zadowolony być nie mogę, ale w pierwszej połowie graliśmy na wysokim poziomie, nie byliśmy skuteczni - powiedział Nenad Bjelica, trener Lecha Poznań, który w sobotę przegrał u siebie z Górnikiem Zabrze (2:4).

Lech dość niespodziewanie poległ 2:4 w starciu z Górnikiem Zabrze. Ten wynik sprawia, że Kolejorz - na cztery kolejki przed końcem sezonu - spadł z pierwszego miejsca. Teraz jest drugi (ma dwa punkty mniej od Legii), ale zaraz może być trzeci, jeśli w niedzielę Jagiellonia wygra swoje spotkanie (początek meczu z Wisłą Kraków o godz. 18).

- Długo byliśmy na pierwszym miejscu, teraz je straciliśmy. No cóż, taka jest piłka. Przychodzi taki mecz, gdy rywal oddaje dwa strzały i ma dwa gole - tłumaczył Bjelica po meczu z Górnikiem.

Chorwat przyznał także, że Lech grał najlepiej spośród dotychczasowych meczów rundy finałowej. - Nie wstydzę się swojego zespołu. Oczywiście, z wyniku zadowolony być nie mogę, ale w pierwszej połowie graliśmy na wysokim poziomie, nie byliśmy skuteczni - powiedział.

- Dla mnie przegrać 0:2 czy 0:4 to bez różnicy, dlatego przy wyniku 0:2 sporo ryzykowaliśmy. Zespół nie kalkulował, tworzył sytuacji. Nie ma mowy, żebym się go wstydził po tym meczu - powtórzył.

To nie pierwszy raz, kiedy Bjelica chwali swój zespół po klęsce. W podobny sposób wypowiadał się m.in. po odpadnięciu latem z Ligi Europy i meczach z Utrechtem.

W następnym meczu Kolejorz zmierzy się na wyjeździe z Wisłą Płock (5 maja, godz. 20.30).

Więcej o: