Karol Klimczak: Przez lata futbol funkcjonował bez VAR-u, to przeżyjemy i tym razem. Oczywiście, musimy mieć i mamy zaufanie do sędziów, nie popadajmy w tej materii w paranoję. Jednak jeśli mamy dostępne narzędzia, które w sytuacjach spornych mogłyby stać się atutem i pomogłyby nawet uniknąć podejmowania błędnych decyzji, to należy ich użyć. Po co wozy mają stać w garażu, kiedy ich wykorzystanie może być bardzo pomocne?
- Ma podobne zdanie.
- Taką decyzję podjął PZPN, ale może jeszcze ją zmienić.
- Pomysł był ciekawy i dyskutowaliśmy na ten temat. Ważne jednak w tym wszystkim są logistyka i kwestie organizacyjno-prawne, wiele zależałoby tu od władz lokalnych i służb mundurowych w każdym mieście, w którym mecz miałby się odbyć. Natomiast przede wszystkim trudno zmieniać plany na weekend tysiącom kibiców, którzy od dłuższego czasu znają dokładnie harmonogram rozgrywek Ekstraklasy. Należy to po prostu uszanować.
- Zdecydowanie jesteśmy zwolennikami tego drugiego rozwiązania.