Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Posada Romeo Jozaka zagrożona?

Po serii nieudanych meczów posada trenera Legii Warszawa jest zagrożona. "Kolejna porażka i słaby występ może wywołać rewolucję" - czytamy we wtorkowym "Przeglądzie Sportowym".

Nie tak miał wyglądać mistrz Polski w rundzie wiosennej. Legia, która w zimowym okienku transferowym dokonała małej rewolucji w składzie, zamiast zachwycać, rozczarowuje. W czterech z ostatnich sześciu spotkań warszawiacy nie zdobyli bramki, tylko raz zachowali czyste konto. Z 18 możliwych do zdobycia punktów drużyna Jozaka zdobyła tylko siedem.

Na jedną kolejkę przed zakończeniem sezonu zasadniczego Ekstraklasy, Legia zajmuje trzecie miejsce w tabeli ze stratą punktu do Lecha Poznań i trzech "oczek" do Jagiellonii Białystok. Jeśli tabela tak samo będzie wyglądała po 30. kolejce, to w rundzie mistrzowskiej legioniści dwa najważniejsze mecze zagrają na wyjeździe - w Białymstoku i Poznaniu.

"Dzisiejszy mecz z Górnikiem w półfinale PP wskaże, w jak głębokiej zapaści jest zespół. Kiedy we wrześniu prezes Mioduski zwalniał trenera Jacka Magierę, jako powody podawał m.in.: brak pomysłu na wyciągnięcie zespołu z kryzysu, brak kontroli nad szatnią, zagrożenie utraty szansy na mistrzostwo, słabą formę zawodników – każdy grał poniżej możliwości oraz apatię drużyny. – Gdybym nie zwolnił trenera, byłbym nieodpowiedzialny – powiedział wtedy Dariusz Mioduski" - czytamy we wtorkowym "Przeglądzie Sportowym".

"Zwolnienie Jozaka w tym momencie to odebranie mu szansy na dublet (brzmi groteskowo, ale wciąż istnieją). Poza tym pożegnanie z Chorwatem byłoby przyznaniem się prezesa Mioduskiego do błędu z zatrudnieniem szkoleniowca. W Zabrzu może się wyjaśnić, czy i do kiedy koncepcja „Jozak i Legia” ma przyszłość."

Początek meczu Pucharu Polski między Górnikiem Zabrze i Legią we wtorek o godz. 18, relacja na żywo na Sport.pl.

Więcej o: