Mecz w Krakowie zapowiadany był na hit tej serii gier, jednak przez pierwsze pół godziny spotkanie rozczarowywało. W 30. minucie błysnął jednak Carlitos, który popisał się cudownym uderzeniem z rzutu wolnego i dał gospodarzom prowadzenie.
Lech się jednak nie załamał i tuż przed przerwą doprowadził do wyrównania dzięki rzutowi karnemu wykorzystanemu przez Christiana Gytkjaera. Duńczyk był bohaterem poznańskiej drużyny w tym meczu, bo do siatki trafiał jeszcze w 53. i 83. minucie meczu.
Dzięki wygranej z Wisłą "Kolejorz" awansował na drugie miejsce w tabeli. Poznaniacy mają punkt przewagi nad trzecią Legią i dwa punkty straty do prowadzącej Jagiellonii.
W drugim meczu rozegranym o godz. 18.00 Pogoń pokonała u siebie Śląsk 3:1. Bramki dla gospodarzy zdobyli Spas Delew, Adam Frączczak i Tomasz Hołota. Gole dla gości strzelili Piotr Celeban i Marcin Robak.