Dąbrowski latem ubiegłego roku zerwał więzadło w kolanie. Pomocnik, który w 2016 roku zadebiutował w reprezentacji Polski, pauzował przez kontuzję ponad pół roku. Do gry wrócił w meczu 27. kolejki Ekstraklasy z Pogonią Szczecin (3:0), w którym rozegrał 27 minut. Później zaliczył krótki epizod w meczu z Sandecją (2:1), a w sobotę po raz pierwszy po kontuzji wyszedł na mecz w pierwszym składzie.
Na boisku nie dotrwał jednak nawet do końca pierwszej połowy. W 42. minucie opuścił boisko na noszach, najprawdopodobniej ponownie doznając urazu kolana.
Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Termaliki, której trzy punkty zapewniły bramki Szymona Pawłowskiego i Samuela Stefanika.