Ekstraklasa. Nenad Bjelica ostro. "To jest wstyd dla waszej piłki"

Nenad Bjelica bardzo ostro skomentował decyzję Szymona Marciniaka o podyktowaniu rzutu karnego dla Legii Warszawa. W hicie ekstraklasy mistrzowie Polski pokonali Lecha Poznań 2-1.

W 86. minucie przy stanie 1-1 Wołodymyr Kostewycz chciał za wszelką cenę uniknąć faulu, podniósł ręce do góry. Chciał pokazać sędziemu, że nie fauluje, a piłka trafiła w jego dłoń. Szymon Marciniak podyktował rzut karny, a ta decyzja wzbudziła ogromne kontrowersje.

Tuż po meczu na konferencji prasowej Bjelica stwierdził, że nie widział tej sytuacji. - Nie mam jednak pretensji do sędziego. Sędzia Marciniak wykonał dobrą pracę, akceptuję i szanuję jego decyzję.

Przed wizytą w programie Canal+ Liga+Extra zobaczył jednak powtórki. I tym razem nie był już tak dyplomatyczny.

- To jest wstyd. Śmieję się, gdy to widzę. Szkoda mi waszej piłki. Gdybym był kibicem czy trenerem Legii, wstydziłbym się takiego rzutu karnego.

Trener Lecha dodał potem: - Ten sędzia gwiżdże w Lidze Mistrzów, wielkie mecze, pokroju Realu Madryt z PSG. Ma wszystko do dyspozycji, może skorzystać z zapisu wideo, przeanalizować sytuację, od tego jest VAR. A gwiżdże takiego karnego. W zeszłym sezonie również straciliśmy tu gola po metrowym spalonym.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.