Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Gerard Badia o zachowaniu kibiców Piasta: Stracili wszyscy

- Bezradność. To właśnie czuję po tym, co wydarzyło się w sobotę na naszym stadionie - napisał na Instagramie Gerard Badia, kapitan Piasta Gliwice.

Przypomnijmy: mecz został przerwany około 80. minuty. To właśnie wtedy kibice Piasta (najprawdopodobniej rozjuszeni spaleniem swojej flagi na sektorze Górnika) sforsowali ogrodzenie i próbowali wtargnąć na murawę.

Na boisku pojawili się policjanci z psami i na koniach. W użyciu były gaz i broń gładkolufowa. Kilku chuliganów złapano, resztę próbowano uspokoić. To się jednak nie udało. A przynajmniej nie na tyle, by mecz został wznowiony. Po kilkudziesięciu minutach przerwy (o godz. 22.46) arbiter podjął decyzję, że piłkarze nie wrócą na boisko.

- To, co się stało, przekroczyło granice tego co racjonalne. W sobotę, na Okrzei, nie stracił tylko Piast, stracili wszyscy, stracił cały kraj - napisał Badia.

- Chcę zaapelować do wszystkich ludzi, których wpisy czytam na portalach społecznościowych (kobiety, mężczyźni, dziewczęta i chłopcy). Piszecie w nich, że przestaniecie chodzić na stadion po tym, co wydarzyło się wczoraj, czy to przez strach, złość czy smutek. Po tym jak zobaczyliście te wszystkie nieprzyjemne rzeczy. Chcę Wam powiedzieć, że TERAZ potrzebujemy WAS bardziej niż kiedykolwiek! Przemoc w piłce nożnej NIGDY NIE MOŻE WYGRAĆ.

- Potrzebujemy oglądać stadiony w Polsce (nie tylko w Gliwicach) pełne ludzi, pełne dobrej atmosfery, pełne dobrej zabawy. To jest prawdziwa piłka nożna! Nie możemy pozwolić, aby kilka osób splamiło pozytywny obraz tak świetnego kraju jakim jest Polska.

- Wczoraj byłem zraniony i smutny ... ale od dziś będę kontynuował treningi, rywalizuję i nadal będę zostawiać serce podczas każdego meczu drużyny, w której się zakochałem cztery lata temu - kończy kapitan Piasta.

Jest decyzja Komisji Ligi po meczu Piast Gliwice - Górnik Zabrze

Skandal w Gliwicach. Waldemar Fornalik próbował rozmawiać z kibicami. 'Prawie dostał lodem i gazem' [WIDEO]

Maciej Bartoszek o Termalice. "Co mógłbym zmienić? Tylko to, że nie podjąłbym się tej pracy ponownie". Dogrywka#3