Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Mariusz Piekarski: Zakładam, że przedstawię Michałowi Pazdanowi kilka ofert

- Uważam, że nie ma co czekać ze zmianą klubu do mistrzostw świata. Jeśli pojawi się interesująca - dla zawodnika i dla Legii - propozycja, to należy z niej skorzystać - w rozmowie z "Super Expressem" mówi Mariusz Piekarski, nowy agent Michała Pazdana.

W poniedziałek za pośrednictwem Twittera agencja piłkarska Unidos, której współwłaścicielem jest Piekarski, poinformowała, że jej nowym klientem został Pazdan.

W środę Piekarski wypowiedział się na łamach "Super Expressu" o przyszłości reprezentanta Polski. - Przede wszystkim to jestem bardzo szczęśliwy, że Michał nam zaufał i zdecydował się na współpracę. Zakładam, że przedstawię Michałowi kilka ofert, a on dokona ostatecznego wyboru. Uważam, że nie ma co czekać ze zmianą klubu do mistrzostw świata. Jeśli pojawi się interesująca - dla zawodnika i dla Legii - propozycja, to należy z niej skorzystać - powiedział.

- Dla dobrego menedżera przeszkody nie istnieją. Poza tym nie zgadzam się z opiniami, że Michał jest mały czy stary. To piłkarz o określonej klasie i renomie. Świetnie czyta grę, ustawia się. Jest w najlepszym wieku dla środkowego obrońcy. Ma doświadczenie i boiskowe obycie.

- Kiedy tylko ogłosiliśmy rozpoczęcie współpracy z Michałem, w internecie pojawiło się mnóstwo komentarzy, że teraz to już na pewno Pazdan zostanie wytransferowany na Wschód. Tymczasem prawda jest taka, że w tej chwili w Rosji są cztery kluby dysponujące odpowiednio dużym budżetem, żeby spełnić oczekiwania Legii i samego zawodnika. A one akurat w tej chwili mają obsadzoną pozycję Michała.

Pazdan w Legii gra od 2015 roku, kiedy trafił do Warszawy z Jagiellonii Białystok. Przy Łazienkowskiej 30-latek zdobył dwa mistrzostwa kraju oraz Puchar Polski, wystąpił też w Lidze Mistrzów. Od kilku miesięcy Pazdan szykuje się jednak do wyjazdu. Już przed rokiem piłkarz odrzucił możliwość wyjazdu do tureckiego Besiktasu.

W obecnym sezonie Pazdan rozegrał 19 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których obejrzał siedem żółtych i dwie czerwone kartki.