Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Wynik lepszy niż gra. Legia Warszawa wygrywa z Pogonią Szczecin

Słaba gra w pierwszej połowie, lepsza w drugiej. Legia w meczu 15. kolejki Lotto Ekstraklasy wygrała z Pogonią w Szczecinie 3:1. Dla mistrzów Polski było to czwarte zwycięstwo z rzędu. Dla Pogoni już 10. porażka w tym sezonie.
1 : 3
Informacje
LOTTO Ekstraklasa 2017/18 - 15. kolejka
Niedziela 05.11.2017 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Pogoń Szczecin
0
1
1
Legia Warszawa
1
2
3
Składy i szczegóły
Pogoń Szczecin
Bramki: Drygas (62.) Kartki: Frączczak, Fojut, Kowalczyk, Nunes - żółta Skład: Załuska - Rapa, Fojut, Dwali, Nunes - Piotrowski (63. Murawski), Hołota - Delew (81. Kowalczyk), Drygas, Gyurcso (86. Formella) - Frączczak
Legia Warszawa
Bramki: Broź (45. - karny), Moulin (77.), Dwali (83. - karny) Skład: Malarz - Broź (85. Jędrzejczyk), Astiz, Pazdan, Hlousek - Mączyński, Jodłowiec (73. Kopczyński) - Kucharczyk, Pasquato (60. Moulin), Hamalainen - Niezgoda

- Od kilku dni powtarzałem moim piłkarzom, że ten mecz będzie trudniejszy, niż ten poprzedni [tydzień temu Legia wygrała u siebie z Arką 2:0] - mówił w niedzielę przed kamerą Canal+ Romeo Jozak. Znowu nie czarował, za bardzo nie minął się z prawdą. Ale tym razem jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że to nie rywale, a sama Legia podniosła sobie poziom trudności.

Nie minął kwadrans meczu w Szczecinie, a mistrz Polski już sprowokował gospodarzom dwie sytuacje. W pierwszej (6. minuta) zespół wyratował Arkadiusz Malarz, który instynktownie obronił strzał Kamila Drygasa. W drugiej (11. minuta) - Inaki Astiz, który zatrzymał szarżującego na pustą bramkę Jakuba Piotrowskiego.

Legia grała niemrawo, wręcz nieporadnie. Po pół godziny gry można się było zastanawiać, która drużyna jest wiceliderem, a która jest na szarym końcu tabeli. Obraz zmienił się dopiero kilka minut przed przerwą. Zmienił się też wynik. I to na korzyść Legii, bo w doliczonym czasie pierwszej połowy w polu karnym Pogoni (dodajmy, że w pozornie niegroźnej sytuacji) Lasza Dwali sfaulował Michała Kucharczyka.

Sędzia nie miał wątpliwości - jedenastkę dla Legii wykorzystał Łukasz Broź.

Druga połowa zaczęła się tak samo, jak pierwsza. Czyli od groźnego strzału Drygasa. Malarz go obronił, ale w 62. minucie już sobie nie poradził - Drygas w polu karnym wyprzedził Tomasza Jodłowca i po dośrodkowaniu Adama Gyurcso strzałem głową doprowadził do remisu.

"Macie wygrać tak jak chcemy bo was k...a rozje.....y" - taki transparent na klubowym parkingu przed meczem z Legią wywiesili fani Pogoni. Zwycięstwa się jednak nie doczekali. Ba, nawet remisu, bo w 77. minucie zaskakujący strzał zza pola karnego oddał rezerwowy Thibault Moulin.

A jakby tego było mało, sześć minut później samobójczą bramkę zdobył jeszcze Dwali.

Pogoń przegrała już 10. mecz w tym sezonie. Legia w Szczecinie odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu - takiej serii w ekstraklasie nie miała od kwietnia. Teraz ligę czeka przerwa na mecze reprezentacji. Po niej do Warszawy przyjedzie lider tabeli, czyli Górnik Zabrze (19 listopada, godz. 18), Pogoń zagra na wyjeździe z Wisłą Kraków (17 listopada, 20.30).

Nowy trener Pogoni już w poniedziałek?

Atmosfera w Szczecinie od dłuższego czasu nie jest najlepsza. Po zeszłotygodniowej porażce ze Śląskiem (0:3) kontrakt z klubem rozwiązał trener Maciej Skorża. W meczu z Legią drużynę prowadził jego wieloletni asystent Rafał Janas. Wszystko wskazuje jednak na to, że był to jego pierwszy i ostatni mecz w tej roli.

Jeszcze w trakcie spotkania dziennikarze Canal+ poinformowali, że na trybunach obecny był Kosta Runjaić. 46-letni Chorwat to były szkoleniowiec niemieckich klubów - m.in. MSV Duisburg, 1. FC Kaiserslautern, TSV 1860 Monachium. Mówi się, że już w poniedziałek ma podpisać kontrakt z Pogonią i zająć miejsce Janasa.

Adam Nawałka powołał ligowców. Są zaskoczenia

Więcej o:
Komentarze (32)
Ekstraklasa. Wynik lepszy niż gra. Legia Warszawa wygrywa z Pogonią Szczecin
Zaloguj się
  • re_x

    Oceniono 5 razy -3

    " Po pół godziny gry można się było zastanawiać, która drużyna jest wiceliderem, a która jest szarym końcu tabeli."- to chyba tylko pan się zastanawiał , bo ani Legia nie była wiceliderem , ani Pogoń na szarym końcu- była po prostu ostatnia!

  • zbychus1

    Oceniono 3 razy -3

    zatrudnic Skorze i potrafi spier.. kazda druzyne.

  • 0ya

    Oceniono 1 raz -1

    >> Nie minął kwadrans meczu w Szczecinie, a mistrz Polski już sprowokował gospodarzom dwie sytuacje.
    Trudny jest polska język bardzo.

  • pegaz751

    Oceniono 5 razy -1

    Poważnie w niedzielę o 20.30 wasza tabela to 14 kolejek ?? Ja rozumiem że dla was, kibole legii, istnieje tylko jeden klub.śmieszni jesteście...senność mnie przy was ogrania :-)

  • kuku666

    0

    I tak oto Legia wygra MP.
    Z całym szacunkiem do Górnika, ale mogą nie uciągnąć do końca sezonu tak dobrych wyników. A jeśli im się uda, to już sędziowie warszawiaki się o to postarają. A reszta stawki nie ma raczej wielkich szans na MP.

  • u_bolt

    0

    Panowie Redaktorzy! Dwali, gracz Pogoni Szczecin w 83 minucie nie strzelił karnego tylko .... gola samobójczego. Poprawcie treść notatki. Więcej staranności i poważnie traktujcie swoich czytelników.

  • primo5

    0

    Prymitywy i tyle!

  • waldus059

    0

    Kibole Legii to bydło - nie obrażając bydła tego w oborach i na pastwiskach.

  • arius9

    0

    Ciekawe:
    "Bramki: Broź (45. - karny), Moulin (77.), Dwali (83. - karny)"

    Co ten Dwali, sam sobie strzelil z karnego ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX