Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Arkadiusz Malarz: Jest mi wstyd, że tak wygląda gra mistrza Polski [ROZMOWA]

- Rok temu graliśmy w Champions League, remisowaliśmy z Realem Madryt, a dziś staliśmy się zwykłym, ekstraklasowym zespołem. Jest mi wstyd, że tak wygląda gra mistrza Polski - powiedział Arkadiusz Malarz po porażce z Lechem w Poznaniu (0:3).

Bartłomiej Kubiak: I co, znowu będziesz świecił oczami za zespół?

Arkadiusz Malarz: Nie zamierzam. Nie graliśmy dzisiaj nic. Lech też nie pokazał wielkiego futbolu, ale z nami wygrał. A dlaczego wygrał? Bo bardziej chciał, był od nas bardziej zaangażowany. I tyle. Wracamy pokonani.

Kiedy się dowiedziałeś, że będziesz kapitanem Legii w tym meczu?

- W niedzielę, decyzję przyjąłem ze spokojem. Szkoda, że nie udało mi się pociągnąć Legii do wygranej. Mówicie, że przy żadnej ze straconych bramek nie mogłem nic zrobić. No nie mogłem, ale co z tego? Wygrywamy i przegrywamy jako drużyna.

To był najsłabszy mecz Legii w tym sezonie?

- Tak.

A potrafisz wskazać choć jeden dobry?

- Nie wiem, rewanż z Astaną? Ale nie wchodźmy w to. Teraz można powiedzieć, że wszystko jest na nie. Od początku sezonu nie prezentujemy się tak, jak powinniśmy. Nie wiem z czego to wynika. To znaczy inaczej: wiele rzeczy ma wpływ na naszą formę, a raczej jej brak. Drużyna diametralnie się zmieniła. Rok temu graliśmy w Champions League, remisowaliśmy z Realem Madryt, a dziś staliśmy się zwykłym, ekstraklasowym zespołem.

Romeo Jozak powiedział po meczu w Poznaniu, że niektóre żeńskie drużyny grają z większym zaangażowaniem niż Legia z Lechem i poczuł się zdradzony, bo co innego mówiliście sobie przed meczem, a co innego robiliście na boisku.

- Zawiedliśmy, i to na całej linii - wszyscy. Teraz nie ma co się wybielać i zapewniać, że wyciągniemy wnioski. Prawda jest taka, że dziś wyglądamy słabo. Zagubiliśmy pazerność na zwycięstwa, bramki i punkty. Nie widać, żebyśmy chcieli je wyrwać rywalowi ze wszystkich sił.

Ale ten marazm nie może trwać wiecznie, musi się kiedyś skończyć. Przed nami przerwa na mecze reprezentacji. Mam nadzieję, że po niej nastąpi poprawa. Wierzę, że tak będzie. Gdybym nie wierzył, dałbym sobie spokój i poszedł do domu. Nie jestem jednak osobą, która łatwo się poddaje - nieraz się dźwigaliśmy z opresji i teraz też się dźwigniemy. Od upadku do powstania wcale nie jest tak daleko. Uratujemy ten sezon.

Legia jest dużo słabsza od tej z poprzednich rozgrywek?

- Jest inna. Przyzwyczailiśmy się do Vadisa i Niko, którzy robili różnicę. Śmiem jednak twierdzić, że nawet bez nich - w takim składzie, jak teraz - powinniśmy sobie radzić w lidze bez problemu. Nie możemy tak grać. Wstyd, że tak wygląda gra mistrza Polski.

Komentarze (12)
Arkadiusz Malarz: Jest mi wstyd, że tak wygląda gra mistrza Polski [ROZMOWA]
Zaloguj się
  • bangbang_69

    0

    Wczoraj byl pierwszy. Kilkadziesiat tysi wpadlo na konto jak co miesiac. Zyc nie umierac, co nie gfiazdeczki z Warszawy?

  • Jan cHAM

    Oceniono 2 razy 2

    Nie ma to jak stronnicze dziennikarstwo. Milion artykułów o Legii a o Lechu nic, a wydaje mi się, że to on był mimo wszystko lepszy :)

  • podanyloginjestzajety

    Oceniono 1 raz 1

    Arek pogadaj z Pazdanem, to on razem Kuchym i Jędzą zawalił Wam 10 ostatnich meczy.

  • tani_dran

    Oceniono 1 raz 1

    Nie wiem. Naprawdę nie wiem jak ci sędziowie to zrobią że Legia będzie mistrzem Polski.

  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 2 razy 0

    Panie Malarz - a naucz się Pan najpierw łapać piłkę w ręce!!!! Zawalił Pan i LM i LE bo nie wychodził Pan do dośrodkowań na 3-5 metr!!!! I o czym ta rozmowa??? Stoisz Pan jak przywiązany do linii!!! I pan jesteś BRAMKARZ????

  • kamila3345

    0

    Malarzowi chyba jako jedynemu zależy. Co się dzieje w szatni Legii? Kto zrobi z tym porządek?

  • Lukasz Zachara

    Oceniono 1 raz 1

    Zmiana Trenera haha... polowa Tych pseudo gwiazd Polskiej Pilki jest do zwolnienia, (zachlystneli sie Liga Mistrzow z poprzedniego sezonu, Real zignorowal i udalo im sie zremisowac, to tak samo jak Kazachstan moze sie szczycic tym, ze zremisowal z Polska, to znaczy ze sa na rowni z Nami? Swietna Logika) Oni nie zarabiaja marnych pieniedzy, Malarz powiedzial ze Lech nie gral jakos nadzwyczajnie, bylo widac kto kontroluje gre, po drugie ta 'marna' gra wystarczya zeby pokazac bezradnosc przeciwnika :D Moze Malarz przez ten dym z trybun nie widzial co sie na boisku dzieje? :) Romeo zderzyl sie z rzeczywistoscia, duzo gadania pilkarzy zapewnien przed meczem o walce na Boisku dochodzi do spotkania i ... :) teraz ma szanse udowodnic to co mowil na konferencjach ubierajac to w ladne slowka. Mistrz musi grac jak mistrz, aby moc sie nadal nazywac mistrzem, niech jeszcze ktos wbije ich w ziemie co by im bardziej otworzyc oczy - ze pieniadze nie graja.

  • sir.fred

    Oceniono 1 raz 1

    Już widzę jak idziesz do domu... Kontrakt jest, kasa jest.

  • RYSZARD KOS

    Oceniono 3 razy 1

    Przy wyższym wzroście bramkarza Legia nie straciła by punktów z Jagielonią a strzal głową Gajosa był do obrony. Ciekawe, że Malarz Legii nie wybronił żadnego meczu w poprzednim jak i w tym sezonie. Cierzniak jest lepszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX