Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Najpierw huknął Małecki, a potem strzelała tylko Arka

Arka Gdynia po bardzo dobrym spotkaniu pokonała 3:1 Wisłę Kraków. To pierwszy triumf piłkarzy z Trójmiasta od sześciu kolejek.

Mecz świetnie zaczął się dla piłkarzy z Krakowa. Już w piątej minucie świetnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Patryk Małecki. Uderzył mocno, precyzyjnie, a piłka jeszcze odbiła się od słupka, nim wpadła do bramki. Ale potem mecz toczył się pod dyktando Arki Gdynia.

Gospodarze napierali, naciskali, atakowali - raz skrzydłami, innym razem środkiem. Ich ataki opłaciły się w 33. minucie, gdy świetne dośrodkowanie Marciniaka na gola zamienił Siemaszko. Pięć minut później było już 2:1 dla Arki po trafieniu Kakoko.

W drugiej połowie Arka nadal atakowała. W 678. minucie Piesio strzelił zza pola karnego, Buchalik niefortunnie odbił piłkę przed siebie, wyskoczył do niej Jurado i wpakował ją do siatki.

Arka wygrała po raz pierwszy od pierwszej kolejki i ma szansę przesunąć się po tej rundzie meczów bliżej środka tabeli. Wisła Kraków przegrała po raz trzeci w sezonie, zajmuje na razie piąte miejsce w lidze, ale traci tylko dwa punkty do prowadzącego Zagłębia. Lubinianie w piątek zremisowali 2:2 z Wisłą Płock.