Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europy. Lech - FK Pelister. Nieobliczalna rotacja

W zdominowanej przez Vardar i Shkëndiję lidze macedońskiej, FK Pelister nie należał do wyróżniających się drużyn. Myśląc realnie o fazie grupowej rozgrywek pucharowych, Lech bez trudu powinien pokonać takiego rywala. Pierwszy mecz 2. rundy kwalifikacji Ligi Europy w czwartek o 20.45 w Poznaniu.
4 : 0
Informacje
Eliminacje Ligi Europy 2017/18 - 1. runda kw.
Czwartek 29.06.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Lech Poznań
3
1
4
FK Pelister
0
0
0
Składy i szczegóły
Lech Poznań
Skład: Putnocky-Kostevych, Dilaver, Nielsen (69. Robak), Gumny - Tetteh, Majewski- Jevtić (75.), Situm, Makuszewski (71. Baerkroth) - Bille Bramki: Nielsen (28. - rzut karny), Situm (30., 57.), Majewski (38.)
FK Pelister
Skład: Petrovski- Bojović (46. Petrov), Todorovski, Kovachev- Tosevski, Markoski (62.Silva), Iiliev (76. Cvetanoski), Ljamcevski- Peev, Illiojski, Cardoso

Uskrzydleni

Zespół zdobywcy Pucharu Macedonii upodobał sobie wykorzystanie skrzydeł do konstruowania ataków. W zeszłym sezonie ponad 75 procent akcji było stworzonych na flankach. Zwłaszcza prawa strona siała spustoszenie w szeregach rywali, ponad połowa goli została zdobyta po akcjach tam wykreowanych. Wynikało to przede wszystkim z problemów z atakowaniem, opartym na wymianach podań. Rzadko w grze Macedończyków zdarzały się akcje składające się z większej liczby celnych zagrań, stąd też nacisk był położony na flanki, gdzie łatwiej było o znalezienie miejsca. Jedne z nielicznych statystyk, w których Pelister znajdował się w czołówce własnej ligi, to piłki adresowane w pole karne i dośrodkowania. Częstym schematem było tworzenie przez skrzydłowego i bocznego obrońcę przewagi w okolicach linii bocznej, skąd akcja była, w miarę dostępnego miejsca, łamana do środka, albo kończona dośrodkowaniem.

Za linią piłki

Pelister miał przy tym jedną ze skuteczniejszych defensyw w lidze, zwłaszcza jeśli idzie o obronę przeciwko atakom pozycyjnym rywala. Przy każdej akcji do asekuracji defensywy pozostawał przynajmniej jeden defensywny pomocnik. W ostatnich meczach ubiegłego sezonu w tej roli występował doświadczony Markoski. Dodatkowo jeden z bocznych obrońców nie angażował się w ofensywę, również pomagając tworzyć przewagę za linią piłki w razie jej straty. Częściej był to skrajny lewy defensor, z uwagi na to, że zazwyczaj wsparciem dla ofensywy służył prawy, niezależnie od tego, czy operował na niej Popzlatanow czy Toszewski. W efekcie nawet na wypadek straty gracze Pelisteru dysponowali wystarczającą przewagą, by móc przynajmniej opóźnić atak rywala i dać szansę partnerom na powrót ze wsparciem.

Akcje indywidualne

Spory nacisk był przy tym kładziony na próby stworzenia przewagi indywidualnie w ofensywie. Brylowali w tym wspomniany Toszewski oraz Lucas i Fernando Silva. Każdy z tych zawodników wygrywał w rodzimej lidze w zeszłym sezonie powyżej 65 procent dryblingów. Nadal jednak rzadko powoduje to stworzenie przewagi w centralnych sektorach boiska. Często akcje indywidualne są przeprowadzane tylko po to, by zdobyć dogodną pozycję do wrzucenia piłki w pole karne, ewentualnie wyciągnięcia przeciwników ze skrzydła, by mimo wszystko zagrywać piłkę do boku.

Eklektyzm

O ile ogólny styl gry Pelisteru jest przewidywalny i łatwy do odszyfrowania, tak trudniej przewidzieć jego ustawienie, jak i skład personalny. Ostatnie mecze sezonu przynosiły tutaj wiele różnorodnych rozwiązań. Czwarta drużyna Macedonii prezentowała się w nich głównie w formacji 4-2-3-1, ale nie brakowało momentów gry w 4-1-4-1, jak i przechodzenia na dwójkę napastników. Także i personalia były bardzo zmienne, a spora rotacja obejmowała nawet linię defensywy. Owocowało to brakiem jakiejkolwiek stabilności i jednym punktem w trzech ostatnich spotkaniach, w których stracono też aż 9 goli. Jak widać taka duża rotacja czyni z Pelisteru zespół może i nieobliczalny, ale i przy tym niezbyt groźny.

Łukasz Piszczek w "Wilkowicz Sam na Sam": "Pomyśleliśmy: ktoś rzucił kamieniem w szybę. Ale autobus aż się uniósł i już wiedzieliśmy, że to był wybuch"

Więcej o:
Komentarze (7)
Liga Europy. Lech - FK Pelister. Nieobliczalna rotacja
Zaloguj się
  • crinos_pl

    Oceniono 3 razy 3

    Dzięki za analizę przedmeczową. Wreszcie coś więcej, niż tylko suche wyliczenie składu.

  • konradmarburg

    Oceniono 2 razy 2

    Krok w dobrym kierunku. Niech futbolowa strona sport.pl porzuci wreszcie te pudelkowe naleciałości i będzie portalem jakby rozpisującym suche wiadomości podawane przez 90minut.

  • ketjow1978

    0

    Ten tekst "jest szansa na megasensację?" brzmi trochę dziwnie, biorąc pod uwagę, że napisał to polski dziennikarz. Reszta ok, poza tym, że to pierwsza a nie druga runda kwalifikacji

  • y.woodoo

    0

    Tzn. wpyrdl z nikim?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX