Sławomir Peszko słynie z doskonałego poczucia humoru. Reprezentant Polski tym razem zaskoczył podczas meczu Legii Warszawa z Lechią Gdańsk. Peszko w trakcie krótkiej przerwy grze chciał poodbijać piłkę, ale ta zeszła mu z nogi i trafiła w głowę siedzącej tuż za bandą reklamową panią ochroniarz. Skrzydłowy Lechii, gdy tylko zorientował się co się stało, podszedł do nieznajomej brunetki i pocałował ją w czoło. Zobaczcie reprezentanta Polski w akcji!