Ekstraklasa w Sport.pl. Wisła Kraków szuka bramkarza. Dostanie go dopiero latem?

Wisła Kraków jest zainteresowana ściągnięciem z Danii 27-letniego słowackiego bramkarza Martina Dubravki i rozmawiała z przedstawicielami zawodnika. To pokłosie zdegradowania do rezerw Radosława Cierzniaka.

Po zesłaniu do rezerw Radosława Cierzniaka za podpisanie kontraktu z Legią Warszawa krakowianie zostali z dwoma bramkarzami gotowymi do gry w pierwszym zespole - Michałem Buchalikiem i Michałem Miśkiewiczem. Żaden z nich obecnie nie prezentuje jednak takiej formy jaką Cierzniak gwarantował przez poprzednią rundę. Dlatego krakowianie rozglądają się za nowym golkiperem.

Jednym z kandydatów jest Martin Dubravka, 27-letni bramkarz duńskiego Esbjerg fB. Słowakiem zainteresowany był w zimie Lech Poznań. Poznaniacy oglądali bramkarza w kilku spotkaniach ligi duńskiej, ale przedłużyli kontrakt z Jasminem Buriciem. Uznał więc, że nie ma co ściągać nowego bramkarza, który jest za dobry na siedzenie na ławce.

Szanse na transfer Dubravki do Wisły już zimą są niewielkie, bo na tę chwilę krakowian na to nie stać. Do porozumienia było jednak blisko, dlatego sprawa może powrócić latem, o ile obie strony będą dalej zainteresowane.

Duńczykom zależy na sprzedaży bramkarza. Chętnie by go pożegnali nawet za niewielką kwotę odstępnego, choć Słowak grał w niemal każdym meczu Esbjerga odkąd przyszedł do klubu dwa lata temu. Przed trzema tygodniami duńskie media podały, że Dubravkę chciał też Union Berlin (2. Bundesliga), ale i ta opcja spaliła na panewce. Kontrakt Słowaka z Duńczykami obowiązuje do czerwca przyszłego roku.

Jeśli Wisła nie znajdzie bramkarza do końca okienka transferowego, o miejsce między słupkami rywalizować będą Buchalik z Miśkiewiczem. Na tę chwilę bliżej do pierwszego składu jest temu pierwszemu, który był podstawowym golkiperem zespołu w poprzednim sezonie, zanim do Wisły dołączył Cierzniak.

Czy rozpoznasz mecz piłkarski po jednym zdjęciu? [QUIZ]

Ewa Swoboda. Biegaczka, dla której bariery nie istnieją. Zachwyca nie tylko na bieżni! [ZDJĘCIA]

Czy Martin Dobruvka okazałby się znaczącym wzmocnieniem?
Więcej o: