Ekstraklasa w Sport.pl. Strzelił dwa gole Feyenoordowi, teraz zagra w ekstraklasie

Samuel Stefanik został nowym zawodnikiem Podbeskidzia Bielsko-Biała. 24-letni Słowak trafił do Bielska-Białej na półroczne wypożyczenie ze Slovana Bratysława. W przeszłości występował w holenderskiej Eredivisie.

Podbeskidzie obserwowało Stefanika od dłuższego czasu. W lecie 24-letni pomocnik był na celowniku kilku polskich klubów, ale ostatecznie postanowił zostać na Słowacji. W zimie zainteresowanie również był sporo, ale najskuteczniejszy okazał się ostatni zespół ekstraklasy.

- Przekonała mnie rozmowa z trenerem Robertem Podolińskim, który ma ciekawy pomysł jak wykorzystać potencjał Samuela. Trener Podbeskidzia chce go przywrócić na jego nominalną pozycję - ofensywnego pomocnika. Niestety w Slovanie był ustawiany na pozycjach "6" i "8", a na nich nie czuje się najlepiej - powiedział w rozmowie ze Sport.pl Paweł Zimończyk, menedżer zawodnika.

Nie boi się wyzwań

Stefanik nie jest pierwszym zawodnikiem, który trafił do Bielska-Białej ze Slovana Bratysława. Szlak przetarł Kristian Kolcak, który przyszedł do Podbeskidzia wiosną 2015 roku. To efekt współpracy z agencją menedżerską FairSport, która reprezentuje interesy Kolcaka i Stefanika.

- Mam nadzieję, że Samuel okaże się poważnym wzmocnieniem, ale oczywiście wszystko zweryfikuje boisko. Przy transferze braliśmy pod uwagę przede wszystkim dobro zawodnika i klubu. Podbeskidzie walczy o utrzymanie, ale tabela jest tak spłaszczona, że wystarczą dwa, trzy mecze i sytuacja będzie zupełnie inna. Samuel nie boi się wyzwań - uważa Paweł Zimończyk.

Piorunujące wejście do Eredivisie

Stefanik to jeden z wyróżniających się piłkarzy na Słowacji. Jego dobra gra w FK AS Trencin została zauważona przez zagranicznych skautów, co w 2014 roku zaowocowało transferem do Eredivisie.

W barwach NEC Nijmegen wystąpił w 17 meczach i zdobył dwie bramki, a jego transfer kosztował holenderski klub pół miliona euro. W swoim debiucie w barwach NEC strzelił dwa gole Feyenoordowi i wydawało się, że jego kariera nabierze dużego rozpędu.

Chciał walczyć o Ligę Mistrzów

Tak się jednak nie stało i zawodnik po pół roku wrócił na Słowację. NEC Nijmegen spadło z Eredivisie, a zawodnik dostał atrakcyjną ofertę ze Slovana Bratysława, który chciał się wzmocnić przed walką o Ligę Mistrzów. Stefanik nie zastanawiał się długo i po pół roku wrócił na Słowację.

Slovan do Ligi Mistrzów nie awansował, ale w kolejnym sezonie Stefanik zagrał w pięciu meczach kwalifikacyjnych do Ligi Europy i strzelił jednego gola. 24-letni pomocnik ma również dwa występy w reprezentacji Słowacji.

Obserwuj @dwardzich22

Najpiękniejsze prawidłowo zdobyte nieuznane bramki [WIDEO]

Flesz ekstraklasy. Piast prześpi okno transferowe? "W Gliwicach czekają na okazje"

Co wiesz o transferach w Ekstraklasie? Sprawdź się!

źródło: Okazje.info

Czy Samuel Stefanik będzie nową gwiazdą ekstraklasy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.