Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa w Sport.pl. Bogusław Kaczmarek o sytuacji Lechii Gdańsk: Jaki spadek? Z takim potencjałem!?

- Z perspektywy czasu decyzja o zatrudnieniu Thomasa von Heesena okazała się błędna. Przed zostaniem szkoleniowcem w Lechii, on przez trzy lata nie miał nic wspólnego z trenerką. Przyszedł tutaj w roli inwestora, a skończył jako szkoleniowiec pierwszej drużyny... - powiedziałi Bogusław Kaczmarek, były trener Lechii.

W funkcjonowaniu Lechii Gdańsk trudno znaleźć konkretny plan działania. Większość decyzji prezesa i zarządu klubu nie wpisuje się w żadną starannie dopasowaną strategię. Odnosi się to zarówno od wyboru trenera po serię nieudanych transferów.

- Póki co jest to jedna wielka komedia pomyłek. Klub to coś w rodzaju wielkiego przedsiębiorstwa. Tu jest jak w biznesie - każda decyzja jest bardzo istotna. Odpowiedzialność za obecną sytuacje ponosi zarząd klubu. Niby zasoby są, klub jest wypłacalny, pieniądze są na czas. Lechia posiada wielkie tradycje, Gdańsk jest pięknym miastem, a stadion jest jeszcze piękniejszy, ale wciąż tu czegoś brakuje. "Burdel" w Lechii? Jeżeli dom publiczny nie prosperuje najlepiej, to nie zmienia się "burdel mamy" a prostytutki. Błąd goni błąd. Żeby zanotować sukces trzeba widzieć, co chce się z kim robić i w jaki sposób. - kontynuował.

Szkoleniowiec Lechii w latach 1984-92 i 2012-13 nie boi się jednak o degradacje do niższej ligi. Bogusław Kaczmarek twierdzi, że klub wciąż ma zbyt wysoki potencjał.

- Jaki spadek!? Z taką drużyną? Tu jest pięciu reprezentantów różnych krajów. Piłkarze jadą na kadrę i ogrywają reprezentację Niemiec, a my jesteśmy dwa punkty od spadku. Taka dyskusja nie powinna mieć w ogóle miejsca. Ten zespół powinien być na stałe w pierwszej trójce. Tak jak zapowiadali prezesi - chociaż słyszałem od nich ze są bardzo cierpliwi. Ale cierpliwy nie znaczy niewymagający - mówił asystent Leo Beenhakera w latach 2006-08.

Kaczmarek wierzy, że zmiana trenera przyniesie tzw. "efekt nowej miotły".

- Zapytajcie się Janka Urbana jak to się robi. Przyszedł do Lecha i od razu "Kolejorz" zaczął dobrze grac. To nie znaczy wcale, że Maciej Skorża był złym trenerem, ale wyczerpała się po prostu pewna forma współpracy. Może w Lechii nowy trener również zmieni obliczę drużyny? - zakończył Kaczmarek.

Na razie nie wiadomo, kto obejmie gdańszczan, ale w najbliższym ligowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław obowiązki szkoleniowe sprawować będzie duet Dawid Banaczek - Juergen Radschuweit.

Dzięsiątki piłkarzy Lechii Gdańsk. Co z nich zapamiętałeś? [QUIZ]

Więcej o: