Wisła Kraków. Paweł Brożek przed derbami: Nasz atut to doświadczenie

- Sądzę, że Cracovia zagra otwarte spotkanie. To będzie dobre widowisko - mówi przed derbami Krakowa Paweł Brożek, napastnik Wisły Kraków.

Facebook?  | A może Twitter? 

Brożek ma na koncie najwięcej występów w derbach ze wszystkich obecnych piłkarzy Wisły i Cracovii. W niedzielę zagra w nich już po raz 16. - Każde zwycięstwo z Cracovią cieszy, niezależnie od formy przeciwnika. Kilka razy grałem w derbach i forma nie ma w nich znaczenia, nieraz jechaliśmy na mecze jako zdecydowany faworyt i przegrywaliśmy - zauważa.

W tym sezonie oba zespoły stawiają na ofensywę. Razem zdobyły już 59 goli. W niedzielę można więc spodziewać się gradu bramek? - Jak na nasze warunki, oba zespoły grają niezłą piłkę. Na pewno chcielibyśmy zagrać wspaniały mecz, ale najważniejsze są trzy punkty - podkreśla Brożek.

W tym sezonie głośno jest o Bartoszu Kapustce, który przebojem wdarł się do reprezentacji Polski i jest najczęściej asystującym graczem ekstraklasy. Napastnik Wisły bardziej ceni jednak innego piłkarza Cracovii. - Najbardziej podoba mi się Damian Dąbrowski. Kapustka? Dużo się o nim mówi, bo ma 18 lat. Ma potencjał, ale będą mu się zdarzać słabsze momenty - twierdzi.

Przed derbami wyżej w tabeli jest Cracovia, ale i Wisła ma kilka atutów. - To doświadczenie i solidna gra w obronie. Ułatwieniem będzie też to, że u rywali nie zagra Piotr Polczak - zauważa Brożek.

Kto wygra niedzielne derby Krakowa
Więcej o: