Ekstraklasa. Hajto wyrzucony z ławki. Za "wypier... ku..."?

Trener Jagiellonii Tomasz Hajto nie doczekał końca meczu na ławce trenerskiej. W 88. minucie został wyrzucony przez sędziów na trybuny za ubliżanie zawodnikowi Lecha. Jak pokazują powtórki, Hajto prawdopodobnie krzyknął do Luisa Henriqueza "wypier... ku...". - Nie mogę być dyskryminowany w swoim kraju - tłumaczył po meczu.

Gol i najciekawsze akcje na Ekstraklasa.tv

Lech objął prowadzenie w meczu z Jagiellonią jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie to gospodarze byli zdecydowanie lepszym zespołem, ale dobrze broniący się i często grający na czas Lech zdołał utrzymać korzystny wynik do ostatniego gwizdka. W ostatnich minutach przy linii bocznej, tuż obok ławki rezerwowych białostoczan, doszło do spięcia między Tomaszem Hajtą a Luisem Henriquezem. Po chwili sędziowie wyrzucili trenera Jagiellonii na trybuny.

Trener Jagiellonii już po meczu pewnym krokiem udał się w kierunku sędziów. Próbowali go powstrzymać Dani Quintana i Ugochukwu Ukah. Tego ostatniego Hajto zdecydowanie odepchnął, a już po chwili krzyczał nad głową sędziego, który zdecydował o wyrzuceniu go na trybuny.

Zobacz całe zajście na Ekstraklasa.tv [WIDEO]

- Henriquez podszedł i rzucił do mnie "spier... p...". Zareagowałem w podobny sposób. Nie mogę być jako Polak dyskryminowany w moim kraju. Sędzia powinien w takim przypadku ukarać też Henriqueza - tłumaczył po meczu przed kamerami Canal+ Tomasz Hajto.

Lech dotrwał z jednobramkową przewagą do końca spotkania, wygrał w Białymstoku 1:0 i zbliżył się do liderującej Legii na dwa punkty.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida

Więcej o: