Reprezentacja. Smuda chce wiedzieć, czy Wasilewski nie oszczędza nogi

PRZEGLĄD PRASY. Selekcjoner Franciszek Smuda chciałby powołać Marcina Wasilewskiego do reprezentacji, jednak wcześniej chciałby aby ktoś z jego sztabu przyjrzał się obrońcy w meczu ligowym. - Chcę wiedzieć, czy faktycznie w żaden sposób nie oszczędza tej wyleczonej nogi - powiedział trener na łamach ?Przeglądu Sportowego?.

Marcin Wasilewski wrócił na boisko po bardzo poważnej kontuzji już w maju ubiegłego roku, jednak od tego czasu nie miał okazji zagrać ponownie w reprezentacji. Przypomnijmy, że zanim w sierpniu 2009 Axel Witsel ze Standardu Liege złamał Polakowi nogę, zagrał on w 37. meczach naszej kadry.

Smuda przyznał, że kontaktował się już z piłkarzem: - Powołam go, ale wcześniej ktoś z mojego sztabu powinien go zobaczyć w ligowym czy pucharowym meczu. Chcę wiedzieć, jak się zachowuje na boisku, czy faktycznie w żaden sposób nie oszczędza tej wyleczonej nogi. Wasilewski musi pokazać, że jest w stanie naciskać na pozycję Łukasza Piszczka - powiedział trener na łamach "Przeglądu Sportowego" .

Najlepszy trener z trzeciego świata - czy Smuda odpowiedni na Euro ?

Więcej o: