Reprezentacja. Michał Żewłakow: To jest reprezentacja, a nie kółko wzajemnej adoracji

- Talent to dodatek. Jeśli człowiek nie ma charakteru, zostanie z niczym. Ilu zawodników po roku wracało do Polski i miało kłopoty nawet w naszej lidze? Naszej drużynie charakteru brakuje. Kiedy patrzyłem na miny niektórych w Murcii, już przed meczem wiedziałem, że za dobrze nie będzie - mówi kapitan reprezentacji Michał Żewłakow. Cały wywiad w środowej Gazecie wyborczej i na Sport.pl.

Jesteś ligowym ekspertem? Zagraj w Wygraj Ligę ?

Żewłakow: budowa kadry na Euro 2012 na bladym początku Robert Błoński: Powtarzacie, że chcecie grać z najsilniejszymi rywalami i się uczyć. Jakie więc wnioski wyciągnęliście po czerwcowym 0:6 z Hiszpanią w Murcii?

Michał Żewłakow: Różnica jest ogromna. To tak, jakby porównywać trzecią ligę kambodżańską do Ligi Mistrzów. Można tłumaczyć, że drużyna dopiero powstaje i niektórzy po raz pierwszy wyszli na mecz przeciwko piłkarzom, których znają tylko z telewizji. Ale to jest reprezentacja Polski, a nie kółko wzajemnej adoracji. Wszyscy liczą na to, że za dwa lata odniesiemy sukces na Euro. Albo powiemy sobie pewne rzeczy szczerze, albo dalej będziemy się czarować i grać tak jak w Murcii.

Kiedy będzie lepiej?

- Sam chciałbym wiedzieć. Na razie idzie jak krew z nosa. Ciężko mi wciąż składać obietnice, że teraz już będziemy grać dobrze i wygrywać. Nie jestem trenerem, nie potrafię wpłynąć na zespół na tyle, by wszystko maszerowało w dobrą stronę. Jako kapitan i weteran jestem wystawiany na strzał i mam opisywać, co się dzieje w kadrze. Kiedy dzieje się źle, pierwszy dostaję po głowie. Staram się, jak mogę, ale nudzi mi się już ta rola. Mam nadzieję, że więcej osób weźmie na siebie odpowiedzialność.

W Polsce są zawodnicy, którzy mają talent. Ale talent to dodatek. Jeśli człowiek nie ma charakteru, zostanie z niczym. Ilu zawodników po roku wracało do Polski i miało kłopoty nawet w naszej lidze? Naszej drużynie charakteru brakuje. Kiedy patrzyłem na miny niektórych w Murcii, już przed meczem wiedziałem, że za dobrze nie będzie.

Trener Kamerunu: ? Taktyka jest nieważna

Więcej o: