Baw się z nami w Wygraj Ligę! Wygraj 20 000 zł ?
Artur Sobiech już w pierwszym spotkaniu w Ekstraklasie w barwach Polonii Warszawy doznał kontuzji i nie wystąpił w drugiej połowie wygranego 2:0 meczu z Górnikiem Zabrze. Sobiech w 17. minucie zdobył bramkę dla "Czarnych koszul", a w przerwie został zmieniony przez Daniela Gołębiewskiego, który przyczynił się do strzelenia drugiej bramki przez piłkarzy Polonii.
Franciszek Smuda w miejsce Sobiecha do kadry na towarzyskie spotkanie z Kamerunem powołał właśnie Gołębiewskiego. Jest to pierwsze powołanie do reprezentacji rezerwowego napastnika Polonii.
23-letni napastnik o powołaniu dowiedział się po sobotnim treningu. Z piłkarzem nie kontaktował się jeszcze nikt ze sztabu reprezentacji, a informacje przekazał mu inny kadrowicz z Polonii Adrian Mierzejewski.
- Powołanie to dla mnie nagroda, ale też nauka. Wyznaję taką zasadę, żeby każdego dnia starać się być lepszym. Myślę, że wszedłem na odpowiednie tory, a teraz już ode mnie zależy, jak to pójdzie dalej - powiedział świeżo upieczony kadrowicz.
- Jestem zaskoczony, bo do gry w kadrze był przewidziany Artur i gdyby nie jego kontuzja, nie dostałbym powołania. Wszystko wydarzyło się błyskawicznie - dodaje 23-latek.
Oprócz Daniela Gołębiewskiego Franciszek Smuda do ataku powołał Paweła Brożka i Rafała Boguskiego z Wisły Kraków oraz Roberta Lewandowskiego z Borussia Dortmund.
Laurent Kościelny już nie chce rozmawiać o polskiej kadrze ?