Peszko: Wolfsburg nagle stał się najpoważniejszą opcją

PRZEGLĄD PRASY. W wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Sławomir Peszko opowiada o spotkaniu z menadżerem Wolfsburga w Austrii i coraz bardziej realnym transferze do niemieckiego zespołu, a także o tym, że ?grzać ławy? tam nie zamierza.

Jeszcze dwa tygodnie temu Sławomir Peszko deklarował tylko cień szansy przejścia z Lecha Poznań do Wolfsburga, teraz twierdzi, że sytuacja zmieniła diametralnie. - Jeżeli rzeczywiście gdzieś pójdę, to Wolfsburg stał się nagle bardzo poważną opcją. Myślę, że najpoważniejszą. Na pewno nie przeniosę się z Lecha do innego polskiego zespołu (wstępna propozycja padła od Legii Warszawy - przyp. red.).

- Wcale nie uważam, że musiałbym grzać tam ławę. Po rozmowie z Hoenesem (menadżer Wolfsburga - przyp. red.) tylko utwierdziłem się w tym przekonaniu. Jestem w stanie wykorzystać swoją szansę nawet w tak mocnym klubie jak Wolfsburg - mówi podopieczny Franciszka Smudy.

Polskim pomocnikiem zainteresowani są m.in. Panathinaikos Ateny, FC Koeln i Zanit Sankt Petersburg. Peszko nie ukrywa jednak, że do "Kolejorza" pozostał sentyment i przywiązanie, które sa mocnym argumentem w stronę pozostania w Poznaniu. - Te wszystkie zagraniczne oferty tylko komplikują moja decyzję. Mam nadzieję, że wszyscy prawdziwi kibice zrozumieją moje rozterki.

Widzew udowadnia wyższość i deklasuje rywali w I lidze ?

Więcej o: