Smuda nieznany w Chorzowie. Nie chcieli go wpuścić na stadion

PRZEGLĄD PRASY. - Przed meczem Legii Warszawa i Ruchu w Chorzowie Franciszek Smuda musiał się wylegitymować żeby wejść na stadion. Powód? Ochroniarz nie rozpoznał trenera reprezentacji

Smuda przybył na stadion, żeby obserwować występ kandydatów do reprezentacji. Kibice Ruchu gdy tylko zobaczyli selekcjonera przywitali go owacjami. Ich entuzjazmu nie podzielał jednak ochroniarz, który nie rozpoznał Smudy. Nie chciał go wpuścić na trybunę honorową, przez co wyraźnie rozbawiony sytuacją Smuda musiał się wylegitymować.

Wszystko skończyło się dobrze, selekcjoner wszedł na stadion, obracając zdarzenie w żart - opisuje sytuację Fakt.

Reprezentacja nareszcie biało - czerwona czytaj tutaj ?

Więcej o: