Reprezentacja Polski pokonała w piątek Rumunię aż 6:0, a jednym z wygranych spotkania - choć nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty - został Wiktor Nowak. Po spotkaniu głos w sprawie pomocnika Slavii Praga zabrał selekcjoner Jan Urban.
- Odkryliśmy środkowego pomocnika dla reprezentacji Polski. Wiktor radzi sobie znakomicie. Tak można po prostu powiedzieć, bo pokazuje bardzo duży potencjał, bardzo dobrą grę. Jest zawodnikiem do bronienia, przecinania i gry kombinacyjnej. Jest do zdobywania przestrzeni, jeśli ma piłkę i wolne miejsce do tego, żeby wejść do przodu. Wydaje się dosyć kompletny zawodnik - powiedział.
- Nie ma co dyskutować na ten temat. Chłopak dostaje swoją szansę, jak często wielu innych zawodników dostaje i pokazał się z bardzo dobrej strony. O to w piłce chodzi. Jeśli dostajesz szansę, staraj się ją wykorzystać, bo wtedy po prostu grasz więcej. Oby takich postaci było więcej - dodał.
A jak Wiktora Nowaka ocenił dziennikarz Sport.pl Dawid Szymczak? "Maszyna! Dużo go było w grze od samego początku meczu – i przy zawiązywaniu akcji, i w grze obronnej. Kończył pierwszą połowę, mając dziesięć wygranych pojedynków z dwunastu. Jak podaje Opta, żaden polski piłkarz w historii Ligi Narodów nie wygrał 10 pojedynków. Na minus – w 21. minucie próbował jednoosobowo założyć pressing na Rumunów, został łatwo minięty, a akcja skończyła się strzałem na bramkę. Mniej ofensywnych akcentów niż w poprzednich dwóch występach. Ale to i tak bohater tego zgrupowania" - pisał na łamach naszego portalu.
Przypomnijmy, że historię Wiktora Nowaka - piłkarza odrzuconego przez Legię Warszawa, który przez Znicz Pruszków i Wisłę Płock przebijał się do dużej piłki, opisywaliśmy na Sport.pl. O jego świetnym wejściu do Slavii Praga, z którą gra w Lidze Mistrzów, pisaliśmy w tym miejscu.