Polska wygrała 6:0. Kowalczyk powiedział, co dalej z Urbanem. Niebywałe!

- Jest dwóch kandydatów, a ja bardzo dobrze znam tych kandydatów - mówił w studiu Kanału Zero Wojciech Kowalczyk. Pomimo wysokiego zwycięstwa 6:0 z Rumunią były reprezentant Polski dalej twierdził, że pozycja selekcjonera reprezentacji Polski - Jana Urbana - jest zagrożona. Dał też jasną sugestię, kto może go wkrótce zastąpić.
Wojciech Kowalczyk
screen: https://www.youtube.com/watch?v=a4ezZwq1Jk0

- Słyszałem wczoraj wieczorem imię i nazwisko przyszłego selekcjonera reprezentacji Polski. Zresztą parę osób więcej ode mnie to usłyszało. Ale nie będę zdradzał. Tajemnica - mówił jeszcze przed zgrupowaniem reprezentacji Polski w Kanale Zero Wojciech Kowalczyk. Były piłkarz zasugerował w ten sposób, że pracę wkrótce straci selekcjoner Jan Urban. Po meczach z Bośnią i Hercegowiną oraz Szwecją wiele na to wskazywało. Po spotkaniu z Rumunią nastroje są już jednak znacznie inne.

Zobacz wideo

Kowalczyk szokuje po 6:0 z Rumunią. "Mogło być 1:1"

Biało-Czerwoni pokonali piątkowego rywala aż 6:0. Co ciekawe hat-tricka w tym meczu skompletował Robert Lewandowski, a jedno trafienie dorzucił Jan Bednarek. Obaj byli ostatnio przez Kowalczyka dość mocno krytykowani. Teraz zaś nawet pomimo takiego wyniku były napastnik Betisu i Legii i tak znalazł powody do narzekania.

- Oglądaliśmy ten mecz w pierwszej połowie i tak się zastanawialiśmy: "Dlaczego nie widać przewagi 11 na 10? Dlaczego mamy problem, by cokolwiek zrobić? Strzelić na 2:0, podwyższyć wynik, uspokoić grę". A to Rumuni mieli ze dwie sytuacje. (...) Zarządzanie tą pierwszą połową było złe. I to jest największy zarzut. Ja nie wiem, czy gdyby Rumunia strzeliła na 1:1 i zamurowała porządnie, to na koniec byłoby 6:0 czy 1:1 - mówił po spotkaniu w studiu Kanału Zero.

Kowalczyk przemówił ws. przyszłości Urbana. "Niedużo szans ma"

Kowalczyk wrócił też do tematu ewentualnego zwolnienia trenera Jana Urbana. Mimo tak okazałego zwycięstwa nadal upierał się, że może dojść zmiany szkoleniowca. - Z tego, co wiem, to niedużo szans ma. Na razie jest bezpieczny, bo gramy za trzy dni z Bośnią - mówił o Urbanie. - Jest dwóch kandydatów, a ja bardzo dobrze znam tych kandydatów - twierdził.

Prowadzący zauważył, że jednym z potencjalnych następców Urbana jest Jerzy Brzęczek. Jego nazwisko przewijało się bowiem regularnie w medialnych spekulacjach. Zapytał więc Kowalczyka, kto jest drugim. - No nie ma już tego drugiego tu w studiu - odpowiedział. A to mogło sugerować, że chodzi o Czesława Michniewicza, który w przeszłości regularnie po meczach Polaków gościł w studiu Kanału Zero, a tym razem był nieobecny.

W ostatnim meczu podczas wrześniowo-październikowej przerwy na kadrę Biało-Czerwoni rozegrają przeciwko Bośni i Hercegowinie. Spotkanie to odbędzie się w poniedziałek 5 października, a pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 20:45.

Zobacz też: Nowe wieści ws. kontuzjowanej gwiazdy Barcelony. Wtedy wróci do gry

Więcej o: