Urban po meczu od razu ruszył do kadrowicza. "Czyś ty mi zwariował?!"

Przemysław WIśniewski okazał się bohaterem reprezentacji Polski. Przepiękny gol obrońcy Widzewa Łódź sprawił, że Polska zremisowała 2:2 z Nigerią. Realizator transmisji wychwycił, co dokładnie Jan Urban powiedział w kierunku Wiśniewskiego już po zakończeniu spotkania.
Jan Urban i Przemysław Wiśniewski
screen TVP Sport

Wydawało się, że reprezentacja Polski zakończy zgrupowanie przed mistrzostwami świata z dwiema porażkami. Najpierw zespół Jana Urbana przegrała 0:2 z Ukrainą. Potem Polska przegrywała 1:2 z Nigerią, aż nadeszła piąta minuta doliczonego czasu gry w drugiej połowie. Przemysław Wiśniewski zdecydował się na uderzenie piłki z dystansu. Obrońca Widzewa sprawił ogromną niespodziankę, bo piłka wpadła do bramki rywala. W ten sposób Polska zremisowała 2:2 z Nigerią na Stadionie Narodowym. Wcześniej gola na 1:1 strzelił Kacper Potulski, więc był to wieczór środkowych obrońców.

Zobacz wideo Kibice dali sygnał reprezentacji Urbana. Wardzichowski: W 80. minucie wychodzili ze stadionu...

Oto co powiedział Urban po meczu z Nigerią. Tak zareagował na gola Wiśniewskiego

Gol Wiśniewskiego był absolutnym zaskoczeniem dla wszystkich. Tuż po tym trafieniu do Wiśniewskiego podbiegli jego koledzy i mu gratulowali. W tym gronie był oczywiście Robert Lewandowski, który docenił kunszt strzelecki u obrońcy Widzewa Łódź. Po zakończeniu spotkania Wiśniewski otrzymał gratulacje także od rywali. Najlepsza była jednak reakcja Jana Urbana. - Wiśniewski! Czyś Ty mi zwariował? - krzyczał nasz selekcjoner.

Urban jest selekcjonerem Polaków od 16 lipca zeszłego roku i można stwierdzić z pełnym przekonaniem, że Wiśniewski jest jego "żołnierzem" od samego początku kadencji. Nie bez powodu Wiśniewski był jedynym obrońcą, który znalazł się w wyjściowym składzie Polski zarówno na mecz z Ukrainą, jak i na starcie z Nigerią.

Jeżeli chodzi o Wiśniewskiego, to ten czekał na kolejnego gola w karierze od 25 maja zeszłego roku. Wtedy Polak zdobył bramkę na 2:1 w meczu Spezia Calcio - US Catanzaro w półfinale baraży o awans do Serie A. Na razie Wiśniewski nie strzelił ani jednego gola od momentu transferu do Widzewa Łódź.

Urban chwali Wiśniewskiego od długiego czasu. "Ma wszystko"

Urban miał okazję pracować z Wiśniewskim już w Górniku Zabrze. 

Zobacz też: Eksperci nie mają złudzeń po meczu Polaków. "Żyjemy już w erze post-Lewandowski"

- Przemka znałem z Górnika i wiedziałem, że to odpowiednia szybkość, gra głową. Wszystko przemawiało za nim: 195 cm wzrostu, bardzo dobra szybkość. To inteligencja Przemka, że umie się wprowadzić do nowego środowiska i funkcjonować w nim tak, jakby się nic nie stało. Grając w trójce w Górniku Przemek potrafił wprowadzić piłkę, jeśli miał troszkę wolnego pola. Przemek robi kilka takich akcji w reprezentacji i sprzedajemy go za ogromne pieniądze gdzieś indziej. Ma wszystko, żeby być znakomitym stoperem. Te warunki fizyczne rzucają się w oczy - tłumaczył Urban w jednym z wywiadów.

- Przemek też nie jest nie wiadomo jak technicznym zawodnikiem, ale kiedy można wyprowadzić piłkę, on będzie to robił. Jak jest odpowiednia okazja do zagrania, on też się tego nie boi, będzie to robił. A przy tych możliwościach, jakie ma, jeśli chodzi o cechy motoryczne, to też potrafi to znakomicie wykorzystać - dodał selekcjoner.

Więcej o: