Urban zdradził nazwiska na mecz z Nigerią. Rewolucja

- W meczu z Ukrainą było dużo zmian, przeciwko Nigerii też będzie ich dużo. Byłem zdziwiony, jak wielu się dziwiło, że dokonaliśmy takiej liczby zmian - powiedział Jan Urban przed środowym spotkaniem towarzyskim z Nigerią. Selekcjoner zdradził też nazwiska kilku zawodników, którzy zaczną mecz od pierwszej minuty.
DLOWR
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /

W środę na Stadionie Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski zagra towarzyski mecz z Nigerią. Dla drużyny Jana Urbana będzie to szansa do rehabilitacji po niedzielnej porażce z Ukrainą 0:2. Porażce, za którą Polacy zostali mocno skrytykowani. Nie tylko ze względu na wynik, ale przede wszystkim za nieodpowiednie podejście do meczu. 

O tym, że drużyna nie była w pełni zmobilizowana na to spotkanie, po meczu przyznali nawet Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński. - W perspektywie całego spotkania myślę, że Ukraińcy swoją determinacją wykorzystali więcej, niż mieli. I dlatego wygrali ten mecz - mówił Lewandowski. 

– To był sparing i nie ma co ukrywać, że zabrakło trochę energii. Wiemy, na jakim etapie jesteśmy. To nie są bezpośrednie przygotowania do mundialu - dodawał Zieliński. Wypowiedzi obu piłkarzy odbiły się szerokim echem w mediach i serwisach społecznościowych. - Nie zabrakło nam zaangażowania - mówił jednak na wtorkowej konferencji prasowej Nicola Zalewski.

Urban zapowiedział zmiany na mecz z Nigerią

W tym temacie głos zabrał też Urban, który wziął udział w drugiej części konferencji prasowej. - Drużynie zarzuca się brak zaangażowania, ale nie można tego robić, bo wielu piłkarzy wyrwaliśmy z wakacji. Oni są w różnym momencie, ale my nigdy nie będziemy lekceważyć kibiców. Dziękujemy im za przyjęcie i wsparcie, bo czuliśmy je w każdym momencie - powiedział Urban.

- Jak chcecie, to udowodnię wam, że też jesteście na wakacjach. Gdybyśmy na mistrzostwach przegrali z Ukrainą 0:2, to byście zlinczowali sędziego za to, że nie podyktował rzutu karnego dla nas za faul na Tomaszu Kędziorze. Nie da się nie gwizdnąć bardziej oczywistego rzutu karnego. To był ewidentny faul. Wynik mógłby być inny, inna energia, przez którą mecz mógłby się potoczyć inaczej. Wystarczy spojrzeć na Ukraińców, ile energii dostali po golu na 1:0 - dodał.

Mimo to Urban zapowiedział zmiany w składzie. Wiemy, że mecz z Nigerią w bramce zacznie Kamil Grabara. Selekcjoner zdradził też, że w wyjściowej jedenastce znajdą się również Zieliński i Lewandowski. - W meczu z Ukrainą było dużo zmian, przeciwko Nigerii też będzie ich dużo. Byłem zdziwiony, jak wielu się dziwiło, że dokonaliśmy takiej liczby zmian - powiedział Urban.

- Ale to były mecze sparingowe, więc kiedy jak nie teraz próbować nowych rzeczy i piłkarzy? Zrobiliśmy dziewięć zmian, ale Carlo Ancelotti, Amerykanie czy Kanadyjczycy zrobili ich po 11. To normalna rzecz, kiedy zawodnicy przyjeżdżają na kadrę po trudnym sezonie, gdzie walczyli o swoje cele. Tak się postępuje i ja też nie mam zamiaru ryzykować zdrowia zawodników. Wystarczy już, że lekko kontuzjowany jest Kuba Piotrowski, który doznał urazu mięśniowego - podsumował selekcjoner, który indywidualnie wyróżnił pomocnika Udinese za występ przeciwko Ukrainie.

Mecz Polska - Nigeria w środę o 20:45. Relacja na żywo na Sport.pl.

Więcej o: