Reprezentacja Polski nie zagra na rozpoczynających się 11 czerwca mistrzostwach świata. W związku z tym biało-czerwonych w najbliższym czasie czekają wyłącznie mecze towarzyskie. Podczas majowo-czerwcowego zgrupowania nasz zespół zmierzy się 31 maja z Ukrainą we Wrocławiu i 3 czerwca w Warszawie z Nigerią.
Podczas spotkań towarzyskich trener Jan Urban z pewnością będzie chciał się przyjrzeć nowym zawodnikom. Sporo mówi się m.in. o Kacprze Potulskim, czy Mateuszu Żukowski. "Fakt" informuje, że w orbicie zainteresowań selekcjonera ma się również znajdować Adrian Benedyczak. Zawodnik miał być oglądany na żywo przez sztab Urbana.
Takie informacje nie mogą zaskakiwać. Napastnik w lutym został wypożyczony z Parmy do Kasimpasy. Transfer do Turcji okazał się strzałem w dziesiątkę. Nad Bosforem Benedyczak rozegrał 14 ligowych meczów, w których zdobył 10 bramek. Polak jest najlepszym strzelcem swojego zespołu.
Zobacz też: Burza po decyzji Ancelottiego tuż przed MŚ. Pominął gwiazdę Premier League
Adrian Benedyczak najbliżej debiutu w pierwszej reprezentacji Polski był w 2023 roku. Do drużyny narodowej powołał go Fernando Santos, nie doczekał się jednak występu w kadrze.
Napastnik od lat uchodzi za wielki talent. Jego karierę wyhamowały kontuzje. Benedyczak trafił do Parmy w 2021 roku, z Pogoni Szczecin. Jego umowa z włoskim klubem obowiązuje do końca czerwca 2028 roku. Dobra gra w Turcji może sprawić, że Polak odzyska miejsce w składzie Parmy, po powrocie z wypożyczenia.