Kwestia powołania lub nie byłego gwiazdora Barcelony oraz PSG urosła do rangi dyskusji narodowej w Brazylii. Ostatecznie selekcjoner Carlo Ancelotti wysłał zaproszenie na mundial do Neymara, ale pominął przy tym Joao Pedro z Chelsea.
Ancelotti ogłosił listę 26 nazwisk, które pojadą do Ameryki Północnej na nadchodzący mundial. Jak zwykle bywa przy tego typu okazjach, kilka spośród decyzji Włocha jest kwestionowanych, w tym ta o zrezygnowaniu z gwiazdy Premier League na rzecz Neymara.
Jeden z komentatorów w Brazylii powiedział wprost, że ta decyzja Ancelottiego jest błędna.
- Ancelotti zamienił 15 goli Joao Pedro z Chelsea, strzelonych w światowej elicie, na 15 meczów Neymara zaledwie 15 meczów w Brazylii w tym roku. (...) Mi osobiście powołanie Neymara się nie spodobało - przyznał komentator stacji CBN, Paulo Vinícius Coelho.
Gracz Chelsea w 34 spotkaniach Premier League strzelił 15 goli oraz zaliczył 8 asyst i miał pełne prawo, by czekać na pozytywną wiadomość od Ancelottiego. Przegrał jednak rywalizację i nie pojedzie na mundial.
- Ta roszada wynika moim zdaniem z lobby, jakie wytworzyło się wokół Neymara. To bez wątpienia utalentowany piłkarz, którego gra cieszy oko, ale obecnie o niczym nie decyduje na boisku, dlatego nie zgadzam się z tą częścią listy powołanych - przyznał Coelho.
Co ciekawe, kwestii powołania gracza Santosu bronił sam Joao Pedro. - Neymar znaczy dla Brazylii tyle, ile Messi dla Argentyny - przyznał w jednym z wywiadów.
To, czy 34-latek ostatecznie trafi na listę Ancelottiego było szeroko dyskutowane w Kraju Kawy. Neymar bowiem mierzy się z kolejnymi kontuzjami i jego powołanie nie było pewne. W tym sezonie, o czym wspomniano wcześniej, rozegrał tylko 15 spotkań dla Santosu. Strzelił w nich 6 goli i zaliczył 4 asysty.
- Uwierzcie mi, jestem smutny z powodu Joao Pedro. Biorąc pod uwagę jego sezon, prawdopodobnie zasłużył na wyjazd na Mistrzostwa Świata. Jednak z całym szacunkiem i przy tak dużej konkurencji, wybraliśmy innych zawodników przed… Ale naprawdę współczujemy Joao Pedro. Przykro mi - miał powiedzieć Carlo Ancelotti.
Reprezentacja Brazylii w ramach grupy C zmierzy się kolejno z: Marokiem, Haiti, Szkocją. Swój pierwszy na mundialu mecz rozegra 14 czerwca.