Reprezentacja Polski najbliższy mecz o punkty rozegra dopiero we wrześniu z Bośnią i Hercegowiną przy okazji rozgrywek Ligi Narodów UEFA. Zanim jednak to nastąpi, czeka ją jeszcze jedno zgrupowanie, które rozpocznie się pod koniec maja. Kto będzie naszym najbliższym rywalem?
W piątek PZPN oficjalnie poinformował, że będzie nim reprezentacja Ukrainy, a mecz odbędzie się we Wrocławiu. - 31 maja 2026 roku na stadionie Tarczyński Arena reprezentacja Polski rozegra towarzyski mecz z Ukrainą - podano na platformie X.
Jak na razie nie wiadomo jeszcze, o której godzinie rozpocznie się to spotkanie. PZPN na swojej stronie internetowej podał jedynie, że poinformuje o niej "w osobnym komunikacie". Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, drugim przeciwnikiem Polaków będzie Nigeria. Zagramy z nią 3 czerwca o godz. 20:45 w Warszawie.
Ukraińcy - tak jak Polacy - nie awansowali na tegoroczny mundial. Podobnie jak nasza drużyna, wystąpili w marcowych barażach, ale wyeliminowała ich Szwecja. W półfinale przegrali z nią 1:3. Później zaś wygrali towarzyski mecz z Albanią 1:0. Zaraz po nim posadę selekcjonera stracił Serhij Rebrow. Do tej pory nie wybrano jego następcy.
Zobacz też: Przełom ws. trenera Lecha Poznań. Tak wygląda jego przyszłość
Z Ukrainą nasza drużyna narodowa grała dotychczas 10 razy. Pięć razy zwyciężała, dwa razy remisowała i doznała trzech porażek. Po raz ostatni obie ekipy zmierzyły się w czerwcu 2024 w Warszawie tuż przed rozpoczęciem Euro 2024. Wówczas nasz zespół wygrał 3:1, a gole dla niego strzelili Sebastian Walukiewicz, Piotr Zieliński oraz Taras Romanczuk.