UEFA ukarała rywali Polaków. To może być rekord

Reprezentacja Polski rozegra niedługo dwa mecze towarzyskie. Choć nie awansowaliśmy na mundial, to kadra rozpocznie przygotowania do Ligi Narodów, gdzie celem na pewno będzie powrót do dywizji A. Bośnia i Hercegowina, czyli nasz pierwszy rywal, została ukarana przez UEFA, co może Polsce pomóc w pobiciu rekordu.
Robert Lewandowski
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się na tegoroczny mundial. Biało-Czerwoni polegli w finale baraży ze Szwecją 2:3 i niestety nie weźmie udziału w rywalizacji w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Na przełomie maja i czerwca podopieczni Jana Urbana rozegrają dwa mecze towarzyskie. Ogłoszono, że 3 czerwca zmierzymy się z Nigerią, która również nie zakwalifikowała się na ten turniej.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski skrzywdzona w meczu ze Szwecją? "Byłem pierwszy..."

Media: Kibie rywali Polaków nie przyjadą na mecz do Warszawy

Drugi rywal jeszcze nie jest potwierdzony. Jako naszych potencjalnych przeciwników wymieniano Gruzję, Islandię, Izrael, Luksemburg, Irlandię Północną, Kosowo czy też Turcję, ale - jak ustalił "Przegląd Sportowy" Onet - 31 maja czeka nas mecz z Ukrainą. "Pozostało już tylko podpisanie umów, które są gotowe i leżą na stole" - mogliśmy przeczytać.

Na początku roku poznaliśmy naszych rywali w dywizji B Ligi Narodów - zmierzymy się tam z Bośnią i Hercegowiną, Szwecją oraz Rumunią. Zmagania zaczniemy 25 września domowym starciem z Bośnią i Hercegowiną, a zakończymy 17 listopada, podejmując Szwecję.

Teraz "Przegląd Sportowy" Onet przypomina, że w pierwszym starciu Bośniaków z Polakami... zabraknie kibiców gości. Zaczęło się w 2023 roku od odpalenia i rzucania rac przez kibiców podczas w starciu el. do Euro 2024 z Luksemburgiem. Skończyło się to zakazem sprzedaży biletów kibicom na kolejny mecz.

Kolejne starcie było z Holandią, ale mimo zakazu... tamtejsza federacja (FSBiH) zaczęła sprzedawać bilety. Co sprawiło, że UEFA ponownie ukarała FSBiH. "Ta kara musi zostać odbyta podczas dodatkowego meczu rozgrywek UEFA, w którym wystąpi reprezentacja Bośni i Hercegowiny" - informowała UEFA (cyt. za "Przeglądem Sportowym").

Zobacz też: Laskowski wskazał najbardziej przereklamowanego piłkarza kadry Urbana

Zdaniem serwisu to sprawia, że bośniaccy kibice nie będą mogli obejrzeć na żywo meczu z Polską, co - według nich - "stwarza szansę na rekordową frekwencję podczas meczu międzynarodowego w Warszawie" - czytamy. Wszystko przez to, że nie będzie konieczności wydzielenia sektorów buforowych, między fanami z Polski i Bośni i Hercegowiny.

Jak przypomina "PS" - aktualnym rekordem na PGE Narodowym jest obecność 57 538 fanów w meczu z Czarnogórą w 2017 roku. Przypomnijmy, że w tym starciu przypieczętowaliśmy awans na mistrzostwa świata w Rosji - Biało-Czerwonym wystarczył remis, ale ostatecznie wygraliśmy to spotkanie 4:2.

Więcej o: