Media: UEFA planuje wielką reformę. Odczuje ją reprezentacja Polski

Reprezentację Polski oraz inne europejskie drużyny narodowe już wkrótce może czekać ogromna zmiana. Zdaniem "Guardiana" UEFA zamierza wywrócić do góry nogami format kwalifikacji do piłkarskich mistrzostw Europy. Ma on być atrakcyjniejszy dla kibiców i zakłada większą liczbę meczów między najlepszymi. Jak miałoby to wyglądać?
,Mecz barazowy eliminacji MS Polska - Albania
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się na tegoroczne mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Szansa na udział w kolejnej dużej imprezie nadarzy się zatem w 2028 r. Na wtedy planowane są mistrzostwa Europy w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Poprzedzą je rzecz jasna kolejne kwalifikacje. Możliwe jednak, że po raz ostatni odbędą się one w takiej formie jak dotychczas.

Zobacz wideo Łukasz Turlej: "Będziemy walczyć o kolejne wydarzenia"

Media: UEFA chce zmienić system kwalifikacji do ME. Już przedstawili plan

Tak wynika z informacji przekazanych przez brytyjskiego "Guardiana". Według nich UEFA zamierza przeprowadzić wielką reformę systemu eliminacji. Plany z nią związane zostały przedstawione we wtorek Komitetowi ds. Rozgrywek Reprezentacyjnych UEFA. W najbliższych tygodniach będą zaś rozpatrywane przez poszczególne związki krajowe. Ostateczną decyzję ma podjąć Komitet Wykonawczy UEFA w Stambule przed finałem Ligi Europy w przyszłym miesiącu.

A na czym konkretnie miałaby polegać ta reforma? Zdaniem "Guardiana" UEFA chciałaby nieco uatrakcyjnić rozgrywki, które zwłaszcza po zwiększeniu liczby drużyn grających w finałach EURO, stały się bardzo przewidywalne. Dlatego też zamierza doprowadzić do większej liczby bezpośrednich meczów pomiędzy najlepszymi reprezentacjami.

Zobacz też: Legia będzie tego żałować? Bramkarz mówi wprost

Tak mają wyglądać nowe eliminacje do Euro. Rozwiązanie z piłki nożnej... kobiet

Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem byłoby więc skorzystanie z formatu Ligi Narodów i połączenie go z eliminacjami. Taki system już nawet funkcjonuje w praktyce - w trwających kwalifikacjach do mistrzostw świata kobiet. Wszystkie drużyny podzielone są na trzy dywizje w zależności od zajmowanych miejsc w rankingu. Zwycięzcy grup z najwyższej dywizji A automatycznie awansują na turniej. Pozostałe trafiają do baraży wraz ze zwycięzcami grup z dywizji C oraz tymi z miejsc 1-3 w dywizji B. Oczywiście ostateczny format musiałby zostać dostosowany do nieco większej liczby drużyn niż w rozgrywkach kobiet.

Inną - mniej prawdopodobną opcją - ma być "system szwajcarski" znany z fazy ligowej europejskich pucharów. Ma być jednak mniej preferowany ze względu na to, że również zakłada rozgrywanie wielu meczów pomiędzy drużynami o skrajnie różnym poziomie. Możliwe jest też oczywiście utrzymanie status quo. Nie chciałyby tego jednak najmocniejsze reprezentacje oraz nadawcy telewizyjni.

Więcej o: