Polskie piłkarki w obiecujący sposób rozpoczęły eliminacja do mistrzostw świata 2027. Rywalizujące w najwyższej dywizji Biało-Czerwone dość nieoczekiwanie zremisowały w Gdańsku z Holandią 2:2. Kolejne mecze przyniosły jednak spore rozczarowanie. Z Francją Polki przegrały na wyjeździe aż 1:4, a w ostatni wtorek z Irlandią u siebie 2:3. Teraz poniosły kolejną porażkę.
W rewanżowym starciu z Irlandią - tym razem w Dublinie - uległy 0:1. Jedynego gola pod koniec pierwszej połowy strzeliła Marissa Sheva. Nasz zespół praktycznie nie był w stanie odpowiedzieć. Wynik stawia go zaś w bardzo trudnej sytuacji.
Polska z zaledwie jednym zdobytym punktem pozostaje na ostatnim, czwartym miejscu w swojej grupie. Oczywiście na zajęcie pierwszej pozycji i bezpośredni awans na mundial nie ma już nawet matematycznych szans. Ba, do trzeciej w tym momencie Irlandii traci aż pięć punktów. Oznacza to, że jeżeli Polki chciałyby ją wyprzedzić, musiałyby wygrać swoje oba pozostałe spotkania, a Irlandki - obydwa przegrać.
Zobacz też: Marie-Louise Eta zadebiutowała w Bundeslidze. Tak jej poszło
Na czele tabeli utrzymuje się za to Holandia z siedmioma "oczkami". Druga jest Francja z sześcioma. Obie te ekipy rozegrały jednak jeden mecz mniej niż Polki. To właśnie z nimi ekipa Niny Patalon będzie rywalizować w dwóch ostatnich spotkaniach. Z Francją spotka się 5, a z Holandią - 9 czerwca.
W tej sytuacji wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Polska zakończy rywalizację w grupie na ostatnim miejscu. Nie przekreśla to jednak naszych szans na udział w mistrzostwach świata. Drużyny z miejsc 2-4 w grupach dywizji A będą bowiem rywalizowały w barażach. Te zostaną podzielone na dwie rundy. Pierwsza będzie rozegrana w październiku, a druga - w listopadzie i grudniu tego roku.
Tabela grupy 2 eliminacji do MŚ 2027: