Polki jak na razie nie błyszczą w eliminacjach do mistrzostw świata w Brazylii, choć przyznać trzeba, że początek fazy grupowej był udany. Na inaugurację Ewa Pajor i spółka zremisowały z Holandią 2:2, ale kilka dni później przegrały aż 1:4 z reprezentacją Francji. Przed Biało-Czerwonymi trzecie spotkanie, w którym przed własną publicznością podejmą kadrę Irlandii.
- Gramy w dywizji A, gdzie są same mocne drużyny, a mecze są bardzo wymagające. Już samo to, że znalazła się w tej stawce, dobrze świadczy o Irlandii. Ich kadra ma bardzo duży potencjał. Śledzę ten zespół od mistrzostw świata w 2023 roku, w których Irlandki brały udział. Prezentują bardzo wysoki poziom w defensywie. Na boisku tworzą kolektyw i jedna walczy za drugą - mówiła na konferencji prasowej selekcjonerka reprezentacji Polski Nina Patalon.
- Irlandia bazuje na specyficznym ustawieniu 5-3-2. Tworzy ono ciekawe rozwiązania. Wspomniany styl jest cechą najbardziej wyróżniającą nasze najbliższe rywalki. Tam nie ma anonimowych zawodniczek. Mówimy o piłkarkach z dużym doświadczeniem w różnych ligach europejskich. To bardzo wartościowa drużyna, która nie dostała się przypadkowo do najwyższej dywizji - dodała.
Irlandki mimo dużego doświadczenia swoich zawodniczek i obecności w składzie m.in. Katie McCabe z Arsenalu, jak na razie nie zdobyły ani jednego punktu. W marcu poległy 1:2 z Francją i 1:2 z Holandią. Z Polkami po raz ostatni mierzyły się w 2022 roku - wówczas zwyciężyły 2:1. Teraz na przestrzeni czterech dni oba zespoły zmierzą się dwukrotnie - 18 kwietnia dojdzie do rewanżu w Dublinie.
Problematyczny dla Biało-Czerwonych może być brak w kadrze Emilii Szymczak. Piłkarka FC Barcelony stanowiła ważne ogniwo w zespole Niny Patalon, ale niestety w marcu zerwała więzadło krzyżowe przednie. W drużynie znalazło się miejsce dla takich zawodniczek jak Ewa Pajor, Paulina Dudek, Ewelina Kamczyk, Kinga Szemik czy Natalia Padilla-Bidas.
Mecz Polska - Irlandia w ramach trzeciej kolejki eliminacji do mistrzostw świata odbędzie się we wtorek 13 kwietnia w Gdańsku. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 18:00. Transmisję przeprowadzi TVP Sport. Stream będzie dostępny na sport.tvp.pl oraz w aplikacji TVP Sport. Zapraszamy także do śledzenia relacji tekstowej na żywo na portalu Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Zobacz też: Hiszpanie piszą wprost: to być albo nie być dla Lewandowskiego