"Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia" - czytaliśmy w oficjalnym komunikacie federacji z 10 kwietnia. Teraz do sprawy odniosła się policja, która bada okoliczności nagłej śmierci szkoleniowca.
"W sprawie tragicznej śmierci mężczyzny, do której doszło w Parku Grabiszyńskim, policjanci zostali wezwani na miejsce przez jednego ze świadków. Na miejscu wykonywaliśmy czynności procesowe związane z oględzinami oraz zabezpieczeniem materiału dowodowego" - informował komisarz Wojciech Jabłoński na łamach "Faktu".
"Na ten moment wszystko wskazuje na to, że doszło do tragedii z przyczyn naturalnych, jednak oczywiście będziemy prowadzili dalsze postępowanie w tym zakresie" - zapowiedział oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. "Na razie nic nie wskazuje na udział osób trzecich, więc mówimy tutaj o nieszczęśliwym zdarzeniu i tragedii z przyczyn zdrowotnych" - dodawał. Co wydarzyło się w parku? Media informowały, że trener zasłabł podczas biegania.
Jacek Magiera od kilku miesięcy współpracował z reprezentacją Polski. Był z nią m.in. na Stadionie Narodowym w Warszawie, a także w Solnej, gdzie Biało-Czerwoni walczyli o awans na mistrzostwa świata 2026. Ostatecznie biletu na mundial zdobyć się nie udało, ale Magiera wciąż zamierzał współpracować z kadrą. Wielu jego podopiecznych, zarówno z drużyny narodowej, jak i z klubów pożegnało już znakomitego trenera. Piłkarze nie kryli ogromnego smutku.
Zobacz też: Tak wygląda tabela Ekstraklasy po meczu Widzewa! Co za walka o utrzymanie.
"Trenerze, nie tak miało być… Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych", "Żegnaj Jacek, Przyjacielu, Trenerze, Mentorze. Brakuje mi słów, by opisać smutek…Tak dobry człowiek. Życie nie jest sprawiedliwe…Dziękuję za wszystko. Wyrazy współczucia dla rodziny i wszystkich bliskich", "Jacek. Byłeś takim niesamowitym facetem, zawsze uśmiechniętym. Będzie nam Ciebie bardzo brakować. RIP Legendo" - pisali. Żegnały go też kluby z polskich lig, a Ekstraklasa zadecydowała, że mecze w ten weekend będą poprzedzone minutą ciszy. Piłkarze Śląska Wrocław założyli specjalne koszulki, upamiętniające ich legendarnego trenera, z którym wywalczyli wicemistrzostwo Polski.