Pierwsze ustalenia ws. śmierci Jacka Magiery. Policja zabrała głos

"Na miejscu wykonywaliśmy czynności procesowe związane z oględzinami oraz zabezpieczeniem materiału dowodowego" - poinformował komisarz Wojciech Jabłoński w rozmowie z "Faktem". Policjant odniósł się do sprawy śmierci Jacka Magiery. Dlaczego doszło do tragedii? Czy ktoś przyczynił się do jego śmierci? Służby mają już wstępne ustalenia.
Jacek Magiera
Screen

"Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia" - czytaliśmy w oficjalnym komunikacie federacji z 10 kwietnia. Teraz do sprawy odniosła się policja, która bada okoliczności nagłej śmierci szkoleniowca.

Zobacz wideo Jan Urban zostaje! Wilkowicz: Jego drużyna dała nam tak wiele radości

Nowe wieści ws. śmierci Jacka Magiery. Policja zabrała głos

"W sprawie tragicznej śmierci mężczyzny, do której doszło w Parku Grabiszyńskim, policjanci zostali wezwani na miejsce przez jednego ze świadków. Na miejscu wykonywaliśmy czynności procesowe związane z oględzinami oraz zabezpieczeniem materiału dowodowego" - informował komisarz Wojciech Jabłoński na łamach "Faktu".

"Na ten moment wszystko wskazuje na to, że doszło do tragedii z przyczyn naturalnych, jednak oczywiście będziemy prowadzili dalsze postępowanie w tym zakresie" - zapowiedział oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. "Na razie nic nie wskazuje na udział osób trzecich, więc mówimy tutaj o nieszczęśliwym zdarzeniu i tragedii z przyczyn zdrowotnych" - dodawał. Co wydarzyło się w parku? Media informowały, że trener zasłabł podczas biegania. 

Cała Polska we łzach po śmierci Jacka Magiery

Jacek Magiera od kilku miesięcy współpracował z reprezentacją Polski. Był z nią m.in. na Stadionie Narodowym w Warszawie, a także w Solnej, gdzie Biało-Czerwoni walczyli o awans na mistrzostwa świata 2026. Ostatecznie biletu na mundial zdobyć się nie udało, ale Magiera wciąż zamierzał współpracować z kadrą. Wielu jego podopiecznych, zarówno z drużyny narodowej, jak i z klubów pożegnało już znakomitego trenera. Piłkarze nie kryli ogromnego smutku.

Zobacz też: Tak wygląda tabela Ekstraklasy po meczu Widzewa! Co za walka o utrzymanie. 

"Trenerze, nie tak miało być… Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych", "Żegnaj Jacek, Przyjacielu, Trenerze, Mentorze. Brakuje mi słów, by opisać smutek…Tak dobry człowiek. Życie nie jest sprawiedliwe…Dziękuję za wszystko. Wyrazy współczucia dla rodziny i wszystkich bliskich", "Jacek. Byłeś takim niesamowitym facetem, zawsze uśmiechniętym. Będzie nam Ciebie bardzo brakować. RIP Legendo" - pisali. Żegnały go też kluby z polskich lig, a Ekstraklasa zadecydowała, że mecze w ten weekend będą poprzedzone minutą ciszy. Piłkarze Śląska Wrocław założyli specjalne koszulki, upamiętniające ich legendarnego trenera, z którym wywalczyli wicemistrzostwo Polski.

Więcej o: