Na ostatniej prostej w drodze do mundialu przeszkodą nie do pokonania okazała się reprezentacja Szwecji. Gospodarze finału baraży pokonali drużynę Jana Urbana 3:2 i mogą pakować się w daleką podróż do Ameryki Północnej. W reprezentacji Polski, mimo klęski, nie dojdzie do zmiany szkoleniowca. Prezes PZPN Cezary Kulesza nie ma większych zastrzeżeń do pracy trenera Urbana.
Reakcja w naszym kraju na porażkę w finale baraży jest zgoła odmienna od tej we Włoszech. Na Półwyspie Apenińskim już doszło do małej rewolucji. Z funkcji prezesa tamtejszej federacji, pod naciskiem polityków, zrezygnował Gabriele Gravina. Następny w kolejce okazał się Gianluigi Buffon, a za moment ze stanowiskiem trenera pierwszego zespołu zapewne pożegna się Gennaro Gattuso. W Polsce, biorąc pod uwagę sytuację we Włoszech, panuje wręcz wielki spokój.
Może dlatego, że w ostatnim czasie Polacy zbyt często wymieniali opiekunów najważniejszej kadry sportowej w kraju. Dość powiedzieć, że od końca grudnia 2021 roku (od "ucieczki" Paulo Sousy) do dziś, a więc w cztery lata i cztery miesiące trenerami naszej kadry byli: Czesław Michniewicz, Fernanda Santos, Michał Probierz, Jan Urban.
63-latek objął pierwszą reprezentację Polski w lipcu 2025 roku. Dotychczas poprowadził ją w ośmiu meczach: pięć wygrał, dwa zremisował, jeden przegrał. Remisy padły podczas eliminacji do mundialu przeciwko Holandii, porażka w najważniejszym spotkaniu ze Szwecją.
- Na bieżąco analizowałem pracę selekcjonera. Oceniam ją dobrze. Już przed meczem skłaniałem się ku temu, by kontynuować współpracę z Janem Urbanem, ale oczywiście przebieg spotkania utwierdził mnie w tej decyzji - powiedział szef PZPN Cezary Kulesza w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.
- W umowie był zapis, że przedłuży się ona automatycznie w przypadku awansu. Chciałem dać wsparcie drużynie i trenerowi, dlatego swoją decyzję przekazałem od razu po spotkaniu. Umowa selekcjonera obowiązuje na kolejny cykl eliminacyjny - dodał.
A więc nowy kontrakt Jana Urbana skończy się wraz z kwalifikacjami do Euro 2028. Co przekonało prezesa Kuleszę do prolongowania umowy z byłym trenerem Górnika Zabrze?
- Wiem, że trenera rozlicza się z awansów, tego nie osiągnęliśmy, ale jeżeli popatrzymy na statystyki, Jan Urban wypada korzystnie. Poza tym gramy ofensywnie, piłką, widać zaangażowanie na boisku i pomysł trenera. W ostatnich miesiącach wydarzyło się coś pozytywnego w reprezentacji. Każdy kibic oczekuje wyników dających awans, ale w sporcie trzeba zakładać, że mogą zdarzyć się też porażki. To element sportu - powiedział Kulesza.
- Jestem dobrej myśli, jeżeli chodzi o przyszłość reprezentacji - dodał.
Po czerwcowych meczach towarzyskich, Polacy następne mecze o punkty rozegrają we wrześniu w ramach dywizji B Ligi Narodów. 25 września drużyna Jana Urbana u siebie zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną, a trzy dni później rywalem biało-czerwonych będą Szwedzi. Poza tymi drużynami, w grupie 4 dywizji B są jeszcze Rumuni.