Niemcy wprost o Lewandowskim po meczu ze Szwecją. "Koniec ery"

"Szwedzi niweczą marzenia Roberta Lewandowskiego o trzecim występie na mistrzostwach świata" - napisały po meczu Szwecja - Polska niemieckie media. Za naszą zachodnią granicą najwięcej w tym kontekście mówi się rzecz jasna o Robercie Lewandowskim. Ba, część portali jest wręcz przekonana, że nasz napastnik kończy właśnie reprezentacyjną karierę i wskazują na jego jeden gest.
SOCCER-WORLDCUP-SWE-POL/
Fot. REUTERS/Kacper Pempel

Robert Lewandowski nie zagra na swoich trzecich w karierze piłkarskich mistrzostwach świata. We wtorek reprezentacja Polski przegrała 2:3 w finale baraży ze Szwecją i nie wywalczyła awansu. Na wieści te reagują już także Niemcy. To w końcu u nich kapitan naszej reprezentacji spędził większość swojej kariery jako gracz Borussii Dortmund i Bayernu Monachium.

Zobacz wideo Kosecki o Lewandowskim: Robert powinien zostać w reprezentacji i walczyć

Tak Niemcy podsumowali Polskę i Lewandowskiego. "Szczególnie bolesne"

Sporo uwagi porażce Polski poświęcił choćby dziennik "Bild". - To szczególnie bolesne dla Lewandowskiego, który specjalnie na te eliminacje zrezygnował z zakończenia gry w kadrze. Teraz pozbawia się trzeciego udziału w mistrzostwach świata - podsumował. Gazeta zrelacjonowała także przebieg całego starcia i podzieliła się jednoznacznym wnioskiem. - Polacy przez długi czas grali lepszą piłkę - stwierdziła wprost.

"Nieustępliwi Szwedzi niweczą marzenia Roberta Lewandowskiego o trzecim występie na mistrzostwach świata" - napisał z kolei w tytule niemiecki portal sport1. Twierdził też, że polskiego napastnika "przyćmił" jego szwedzki odpowiednik - Viktor Gyokeres. - Dwaj gwiazdorscy napastnicy pozostali w dużej mierze bierni, ponieważ obrońcy skupili się zbyt mocno na nich. Ale wówczas niepozorny Gyokeres strzelił decydującego gola - dodano.

Zobacz też: Mistrz świata reaguje po porażce Polaków. "Najsmutniejsze jest to, że..."

Niemcy już ogłosili ws. końca kariery Lewandowskiego. "Opublikował pożegnalną wiadomość"

Inne serwisy poszły nawet o krok dalej i wręcz ogłosiły zakończenie kariery reprezentacyjnej Lewandowskiego, mimo że on sam tego oficjalnie nie potwierdził. "Koniec pewnej ery w Polsce? Lewandowski sugeruje przejście na emeryturę" - donosił w tytule "Tagesspiegel." Skąd takie zapowiedzi? Dziennikarze dopatrzyli się bowiem ukrytego przesłania ze strony polskiego napastnika. - Nieudane eliminacje do mistrzostw świata prawdopodobnie oznaczają również koniec ery Roberta Lewandowskiego w reprezentacji Polski. Przynajmniej tak sugeruje wpis 37-letniego napastnika na Instagramie po porażce 2:3 w barażach ze Szwecją. Wpis opatrzył piosenką "Time To Say Goodbye" Sarah Brightman i Andrei Bocellego - zauważyli.

To samo wytknął także portal NTV. - Jest całkiem możliwe, że kariera Roberta Lewandowskiego w reprezentacji zakończy się smutno. Gwiazdor nie zakwalifikował się z reprezentacją Polski na mistrzostwa świata. W związku z tym opublikował pożegnalną wiadomość - czytamy. Dziennikarze zwrócili też uwagę na zachowanie naszego kapitana, który po ostatnim gwizdku przez chwilę płakał.

Więcej o: