Kibice reprezentacji Polski i Szwecji odliczają ostatnie chwile przed meczem o wszystko. To właśnie te dwie reprezentacje powalczą o jedno z pozostałych sześciu miejsc na tegorocznym mundialu. W Solnie stawka jest niezwykle wysoka.
Co ciekawe, jest to powtórka z rozrywki. Cztery lata temu to Polacy byli gospodarzami finałowego meczu barażowego ze Szwedami. Wynik był korzystny dla Biało-Czerwonych. 2:0 po bramkach Roberta Lewandowskiego oraz Piotra Zielińskiego oznaczało, że to właśnie podopieczni Czesława Michniewicza awansowali na mundial w Katarze.
Polacy grę w barażach wywalczyli sobie, zajmując drugie miejsce w grupie eliminacyjnej. Lepsi okazali się Holendrzy, a za plecami reprezentacji Polski finiszowali Finowie, Litwini i Maltańczycy. W barażowym półfinale drużyna Jana Urbana pokonała Albanię 2:1, a bramki dla Biało-Czerwonych zdobyli Robert Lewandowski i Piotr Zieliński.
Zobacz też: Oto konsekwencje meczu ze Szwecją. Jest gorzej niż się wydawało
Eliminacyjna kampania Szwedów była kompletnie nieudana. Po dwie porażki ze Szwajcarią i Kosowem oraz dwa remisy ze Słowenią - tylko na tyle było stać naszych dzisiejszych rywali. Pomimo tak fatalnego bilansu, miejsce w barażach zagwarantowała im postawa w Lidze Narodów. Do finału awansowali pokonując 3:1 Ukrainę. Hat-tricka zaliczył Victor Gyokeres.
Zwycięzcy tego spotkania zajmą miejsce w grupie F. W tej grupie znajdują się już reprezentacje Holandii, Japonii oraz Tunezji. Meksykańskie Monterrey, oraz amerykańskie Houston i Dallas w Teksasie - to tam rozegrane zostaną mecze fazy grupowej.
Spotkanie Szwecja - Polska rozpocznie się we wtorek, 31 marca, o godzinie 20:45. Transmisję z tego meczu przeprowadzi Telewizja Polska, na kanałach TVP 1 oraz TVP Sport. Będzie ona również dostępna w internecie, w serwisie sport.tvp.pl. Spotkanie skomentują Jacek Laskowski oraz Robert Podoliński. Tekstową relację na żywo będzie można śledzić również na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.