Nawałka zobaczył, jak zagrał Pietuszewski. I od razu zareagował

Reprezentacja Polski zagra w finale baraży o mistrzostwa świata ze Szwecją. Głos przed spotkaniem zabrał Adam Nawałka. Były selekcjoner w rozmowie z "Kurierem Szczecińskim" wypowiedział się m.in. o debiutującym w kadrze Oskarze Pietuszewskim.
Adam Nawałka
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Wyborcza.pl

Reprezentacja Polski wygrała w półfinale baraży o mistrzostwa świata 2:1 z Albanią, dzięki bramkom Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. W drugiej połowie spotkania dobrą zmianę dał debiutujący Oskar Pietuszewski. Wielu kibiców i ekspertów widziałoby nastolatka w pierwszym składzie w meczu ze Szwecją. 

Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu

Nawałka zabrał głos przed meczem ze Szwecją. "Mam pełne zaufanie"

Przed spotkaniem z reprezentacją Szwecji grę Biało-Czerwonych w rozmowie z "Kurierem Szczecińskim" skomentował Adam Nawałka. Były selekcjoner zabrał głos m.in. na temat Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec ma pełne zaufanie do Jana Urbana i rozumie, dlaczego powołał nastolatka dopiero na baraże. 

- Każdy szkoleniowiec ma swoją koncepcję. Mam pełne zaufanie i szanuję decyzje trenera Urbana, bo widzimy jak szybko wyciągnął reprezentację z głębokich czeluści pod każdym względem, również wyborów personalnych. Pamiętajmy, w jak trudnej sytuacji byliśmy po przegranym meczu wyjazdowym z Finlandią, gdy nie byliśmy pewni nawet baraży. Każdy selekcjoner zawsze poszukuje zawodnika, który błysnąłby w tak młodym wieku jak Oskar, żeby móc go powołać i sprawdzić w meczu towarzyskim, tak aby później był wartością dodaną w meczach o punkty - zauważa w rozmowie z Kurierem Szczecińskim trener Nawałka. 

Zobacz też: Szwedzi kręcą "aferę" przed meczem z Polską. "Umówmy się"

Pietuszewski powinien zagrać w pierwszym składzie ze Szwecją? "Decyzję zostawmy trenerowi" 

Dla wielu Pietuszewski mógłby dostać szansę na grę w pierwszym składzie w meczu ze Szwecją. O spokój apeluje Nawałka, były selekcjoner podkreśla, że to przede wszystkim decyzja Jana Urbana. Szkoleniowiec zauważa również, że może nas czekać dogrywka, w związku z czym zespół potrzebuje na ławce wartościowych zmienników. 

- Decyzję zostawmy trenerowi, bo on i sztab mają najwięcej danych zmiennych po każdym meczu. Oskar przeciwko Albanii dał bardzo dobrą zmianę. Dla mnie niezwykle ważna jest pozytywna energia, jaką wniósł do drużyny. To sprawiło, że inni zaczęli grać na wyższych obrotach. Pamiętajmy, że do drużyny wróci Nicola Zalewski, który ma doświadczenie gry na wahadle. Może się zdarzyć, że Pietuszewski zagra od początku i wszystko będzie wyglądało fantastycznie, ale pamiętajmy, że mecz może trwać 120 minut i trener musi mieć wartościowych zawodników na ławce, którzy mogą odwrócić losy pojedynku. Przykład spotkania z Albanią i wejście Pietuszewskiego, było takim pozytywnym bodźcem - podkreśla Nawałka. 

Mecz Szwecja - Polska odbędzie się we wtorek, 31 marca o godzinie 20:45. Zapraszamy do śledzenia relacji na Sport.pl i w aplikacji mobilnej.

Więcej o: