Polska po dramatycznym spotkaniu wywalczyła sobie miejsce w finale baraży o awans do mistrzostw świata. Zwycięstwo z Albanią nie przyszło łatwo. Goście prowadzili po pierwszej połowie jedną bramką, ale losy meczu odwrócili Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński.
Na meczu obecny był Karol Nawrocki, który kilka minut po ostatnim gwizdku pojawił się w reprezentacyjnej szatni. "Nawrocki trzy razy głośno krzyczy: "Kto wygrał mecz?", a piłkarze i sztab szkoleniowy głośno odpowiadają mu: "Polska!" - przekazywaliśmy dwa dni temu na Sport.pl.
Na ostatnim vlogu opublikowanym na kanale Łączy Nas Piłka na YouTube możemy poznać nieco większe kulisy wizyty Nawrockiego w szatni reprezentacji Polski. - Prezydencie, ile chłopa musi pana chronić! - przywitał gościa selekcjoner Jan Urban. - Ja się z wami bezpiecznie czuję! Trenerze, gratulacje. No pięknie, naprawdę - odparł Nawrocki.
Zobacz też: W Szwecji są pewni ws. wygranej z Polską. Padły wymowne słowa
Rozmowa z selekcjonerem potrwała jeszcze kilka chwil. - Tętno się już uspokoiło? - zapytał Urban. - Nie uspokoiło się jeszcze, naprawdę. To jest thriller! Ja ciśnienie trzymam, ale dzisiaj było ciężko - odpowiedział Nawrocki, po czym zwrócił się do drużyny. - Cała Polska jest szczęśliwa, cała Polska jest wam wdzięczna, cała Polska wam dziękuje. Mamy swoją tradycję, więc dochowajmy jej. Będziemy krzyczeć przez całe Stany Zjednoczone. Kto wygrał mecz?! - zawołał.
Następnie Karol Nawrocki przeszedł dookoła szatni, dziękując każdemu piłkarzowi z osobna za występ w czwartkowym spotkaniu. Dłuższą chwilę zatrzymał się przy Robercie Lewandowskim. - Wszystkiego dobrego, dzięki za wszystko. Powodzenia, dumny jestem - powiedział do kapitana reprezentacji Polski.
Nie wszystkim spodobała się taka wizyta. Wśród krytyków znalazł się między innymi Zbigniew Boniek, który zwrócił uwagę na nadmierną radość z wykonania połowy zadania. - Trochę się dziwię prezydentowi. Ten mecz sam w sobie to jest dopiero początek czegoś. Bo jak my we wtorek nie wygramy i się nie zakwalifikujemy, to opinie na pewno będą negatywne. - stwierdził były prezes PZPN.
Jeszcze ostrzej to zdarzenie skomentował były europoseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, Marek Migalski. "Prezydent drący się w piłkarskiej szatni upokarza mnie. Nie tak wyobrażam sobie zachowanie głowy państwa. Ale wiem, że miliony Polaków będą zachwycone tym obrazkiem" - napisał po meczu na Twitterze.
Czy Karol Nawrocki pojawi się też na finałowym spotkaniu? Czas pokaże. Reprezentacja Polski o transatlantyckie bilety powalczy na wyjeździe. Przeciwnikiem będzie Szwecja. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na 31 marca o godzinie 20:45. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.