Po nieudanej pierwszej połowie reprezentacja Polski odwróciła losy spotkania i pokonała Albanię 2:1. Bramki strzelali Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński, a asysty przy obu trafieniach zaliczył Sebastian Szymański. Zwycięska bramka, strzelona przez pomocnika Interu Mediolan, była prawdziwą ozdobą meczu.
To była 74. minuta. Zieliński otrzymał podanie przed polem karnym od Szymańskiego. 31-latek zauważył, że żaden z Albańczyków go nie atakuje. Postanowił oddać strzał z ok. 25 metrów. Piłka chwilę później zatrzepotała w siatce, a Polska wyszła na prowadzenie 2:1 - takim rezultatem zakończył się mecz.
Piotr Zieliński zszedł jednak z boiska w 82. minucie, zastąpiony przez Jakuba Modera. Kibice obawiali się o stan zdrowia czołowego pomocnika kadry. Ewentualna kontuzja byłaby gigantycznym osłabieniem przed decydującym o wyjeździe na MŚ meczem. Szczęśliwie, "Fakt" przekazuje bardzo dobre wiadomości. Zieliński opuścił boisko prewencyjnie i nie ma mowy o urazie uniemożliwiającym występ ze Szwecją. Pomocnik został przebadany i nie stwierdzono żadnych kontuzji.
Zobacz też: Problemy zdrowotne w kadrze! Brzęczek zapowiada awaryjne powołanie
Z informacji "Faktu" wynika również, że wszyscy zawodnicy reprezentacji są w pełni sił, co potwierdzają doniesienia po sobotnim treningu kadry. Zwycięstwo nad Albanią poprawiło humory kadrowiczów i w drużynie panuje bardzo dobra atmosfera. Bojowe nastroje przydadzą się, gdyż stawka meczu ze Szwecją jest wysoka - kto wygra, pojedzie na mistrzostwa świata. Kto przegra, amerykański mundial obejrzy sprzed telewizorów.
Co ważne, w kadrze na mecz ze Szwecją będzie mógł znaleźć się Nicola Zalewski. Piłkarz Atalanty był zawieszony na pierwszy mecz barażowy z Albanią przez nadmiar żółtych kartek. Tym samym Jan Urban będzie mógł wybrać wyjściowy skład ze wszystkich powołanych na marcowe zgrupowanie piłkarzy.
Decydujące o losach awansu na tegoroczne mistrzostwa świata spotkanie odbędzie się 31 marca o godzinie 20:45. Szwecja, która w swoim półfinale pokonała 3:1 Ukrainę, będzie gospodarzem tego meczu. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z finału barażów na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.