Oskar Pietuszewski przebojem wdarł się do zespołu 31-krotnych mistrzów Portugalii. Wraz z duetem obrońców Jan Bednarek - Jakub Kiwior stał się jednym z kluczowych piłkarzy tej utytułowanej drużyny. Nie dziwi zatem, że kibice reprezentacji Polski wręcz domagali się powołania 17-latka na mecze barażowe.
Znakomite akcje zakończone golami lub asystami i ogromna energia bijąca z Pietuszewskiego spowodowała, że nie tylko w Portugalii o występach młodego Polaka zrobiło się bardzo głośno. Niedawno portal goal.com umieścił Pietuszewskiego na liście 50 największych talentów w światowej piłce, wieszcząc możliwy transfer do takich klubów jak Liverpool czy Chelsea.
O fenomenie Oskara Pietuszewskiego wypowiedział się także Jerzy Dudek. Były bramkarz "The Reds" oraz 60-krotny reprezentant Polski dał młodszemu koledze kilka cennych uwag.
- Chyba wszyscy się martwiliśmy, że Janek Urban przez swoje bardzo spokojne podejście do tego chłopaka jeszcze nie powoła go do pierwszej reprezentacji. Jednak jego ostatnie występy w Porto, szczególnie ten przeciwko Benfice, pokazały, że nikt w Polsce nie wyobraża sobie kadry bez niego. To zawodnik, który ma ogromny talent, choć oczywiście mnóstwo pracy jeszcze przed nim - powiedział w rozmowie z "Faktem".
- Wydaje mi się, że musi zachować dystans do tego, co się wokół niego dzieje. Jeśli dostanie szansę, nawet w takich meczach jak teraz z Albanią, czy później - miejmy nadzieję - ze Szwecją lub Ukrainą, to jest to gracz, który potrafi jedną akcją zrobić różnicę. Janek Urban ma na tyle doświadczenia, że będzie wiedział, w którym momencie wprowadzić go na boisko, aby pokazał swój kunszt. Bardzo dobrze, że jest w tej reprezentacji, co pewnie cieszy wszystkich kibiców - zaznaczył Jerzy Dudek.
Zobacz też: Cztery lata piłkarskich traum. Ten baraż będzie najtrudniejszy
Zdobywca Ligi Mistrzów z Liverpoolem ma nadzieję, że Pietuszewski może zostać bohaterem wyjątkowego rozdziału w historii naszej piłki. - Musi spokojnie czekać na swój moment i go wykorzystać. Takie mecze pod presją, o wielką stawkę, mogą stworzyć kolejną piękną historię w drodze na mundial. Każdy młody chłopak marzy o takim debiucie. Miejmy nadzieję, że jeśli dostanie szansę, to da satysfakcję trenerowi i nam wszystkim - zakończył Dudek.
Spotkanie z Albanią rozpocznie się w czwartek 26 marca o godz. 20.45. Jeśli Polacy wygrają, wtedy we wtorek 31 marca zmierzą się z wygranym pary Ukraina - Szwecja. Zapraszamy do śledzenia meczów naszej reprezentacji na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.