FC Barcelona we wtorek zremisowała na St. James's Park z Newcastle United (1:1), a Robert Lewandowski nie zdobył kolejnego gola w elitarnych rozgrywkach. Lewandowski nie zagrał wielkiego meczu, a eksperci wyrażali się o nim krytycznie. Jak postać kapitana reprezentacji widzi Zbigniew Boniek?
- Jeżeli chodzi o Roberta, to sprawa jest bardzo prosta. Robert Lewandowski był i jest jednym z najlepszych napastników XXI wieku. Sam Robert może mówić co i jak chce, ale niestety, pod względem motoryki, szybkości itd. widać już na nim pewne rysy. Ale to jest normalne, ząb czasu gryzie wszystkich. To nie zmienia faktu, że Robert, jeśli tylko będzie miał okazję, to nadal będzie strzelał bramki. Nawet jeśli będzie grał do 50 lat. Ale Robert już dzisiaj nie jest piłkarzem, który weźmie piłkę na 40. metrze, minie dwóch rywali i strzeli bramkę - powiedział w rozmowie z portalem polsatsport.pl.
Lewandowski w sierpniu skończy 38 lat i jest jednym z najstarszych piłkarzy grających regularnie na tak wysokim poziomie w pięciu najsilniejszych europejskich ligach. W trwających rozgrywkach La Liga ma na swoim koncie 11 goli w 22 meczach. Do tego zanotował dwie asysty.
Na dobrą formę Lewandowskiego w reprezentacji z pewnością liczy selekcjoner Jan Urban. Śmiało można przypuszczać, że znajdzie się w gronie powołanych na marcowe zgrupowanie, na którym Polacy spróbują awansować na trzecie finały mistrzostw świata z rzędu. 26 marca w półfinale baraży zagrają z Albanią, a jeśli ją pokonają, to w finale (31 marca) czekać będzie wygrany z pary Ukraina/Szwecja.