Zbliża się ważny czas dla piłkarskiej reprezentacji Polski. 26 marca podopieczni Jana Urbana zagrają półfinał baraży o mundial, który odbędzie się USA, Kanadzie oraz Meksyku. Zmierzą się wówczas z Albanią na PGE Narodowym. W przypadku zwycięstwa pięć dni później Biało-Czerwonych czeka wyjazdowa potyczka. Rywalem będą Ukraińcy lub Szwedzi. Znamy także kolejnego przeciwnika naszej kadry.
3 czerwca ma dojść do meczu Polska - Nigeria. Na antenie "Kanału Sportowego" Łukasz Wachowski, sekretarz PZPN, przekazał, że spotkanie odbędzie się w naszym kraju, lecz nie wybrano jeszcze miasta, które ugości piłkarzy.
Nasz czerwcowy przeciwnik zajął trzecie miejsce na ostatnim Pucharze Narodów Afryki. Jednocześnie tej reprezentacji nie zobaczymy na tegorocznym mundialu.
W Nigerii znajdziemy kilku uznanych graczy. Wśród nich są m.in. Victor Osimhen oraz Ademola Lookman. Nasi obrońcy otrzymają zatem doskonałą okazję do sprawdzenia swoich umiejętności. Miejmy nadzieję, że będziemy mogli ten mecz uznać jako jeden ze sprawdzianów przed mistrzostwami świata.
PZPN rozważa także możliwość rozegrania drugiego meczu towarzyskiego, który miałby już odbyć się w USA. Oczywiście do spotkania w Stanach Zjednoczonych dojdzie do tego tylko w przypadku naszego awansu na mundial. Gospodarzem pojedynku najprawdopodobniej będzie wtedy Chicago.
Jeśli Polska wejdzie na mistrzostwa świata, to w fazie grupowej zagra z Tunezją, Holandią oraz Japonią. Turniej potrwa od 11 czerwca do 19 lipca. Po raz pierwszy w dziejach na mundialu zagra 48 drużyn.