Jan Urban trenerem polskiej kadry został w lipcu, po tym, jak miesiąc wcześniej do dymisji podał się Michał Probierz. Zadanie przed nowym selekcjonerem było niezwykle trudne - po sensacyjnej porażce z Finlandią Biało-Czerwoni musieli drżeć o to, czy w ogóle uda im się załapać na baraże MŚ. Pod wodzą Urbana nasza kadra jednak szybko wyszła na prostą. W sześciu dotychczas rozegranych meczach odniosła cztery zwycięstwa i dwa remisy.
Boniek ocenił Urbana. Nie miał wątpliwości
Poniedziałkowy mecz z Maltą sprawił, że optymizm wśród większości polskich kibiców zdecydowanie osłabł. Biało-Czerwoni odnieśli co prawda zwycięstwo, ale w kiepskim stylu - dali sobie strzelić dwie bramki drużynie, która jeszcze niedawno przegrywała 0:4 i 0:8 z Holandią. Czy jednak słabszy występ Polaków zmartwił Zbigniewa Bońka? Nie bardzo. Oto jak ocenił pracę Urbana.
- Jasiu grał z numerem 8 i chciałbym, żeby po każdym meczu dostawał 8. Stabilizacja składu, utrzymanie dobrej atmosfery w drużynie - bo widzę, że atmosfera jest, mimo tego, że niektórzy wiedzą, że są rezerwowymi. Inny trener zrobiłby tak, że skoro z Holandią grali ci, to na kolejny mecz ośmiu zmienimy. A Jasiu zawsze stawia na stabilizację, chce, żeby piłkarze się zgrywali. Więc ja daję Jasiowi 8, świetnie - powiedział były prezes PZPN na kanale Youtube "Prawda Futbolu".
ZOBACZ TEŻ: Kadrowicz wypalił wprost po meczu z Maltą. "Dziesięć lat czekania"
Reprezentacja Polski zajęła w grupie G eliminacji MŚ drugie miejsce, co oznacza, że wystąpi w przyszłorocznych barażach.