, w Reprezentacja Polski ma przed sobą bardzo ważne mecze w eliminacjach do mistrzostw świata w 2026 roku. 14 listopada w Warszawie zagramy z Holandią, a trzy dni później na wyjeździe zmierzymy się z Maltą. Niestety okazuje się, że do obu spotkań reprezentacja Polski podejdzie poważnie osłabiona.
Jak podaje Robert Błoński z TVP Sport, na zgrupowanie w ogóle nie przyjadą filary naszej defensywy - bramkarz Łukasz Skorupski i stoper Jan Bednarek. Obaj są kontuzjowani.
Skorupski w niedzielę wyszedł w podstawowym składzie Bologni na mecz w Serie A z Napoli. Niestety, już w 8. minucie zdarzyło się nieszczęście. Przy wybiciu piłki Skorupski nabawił się urazu, prawdopodobnie mięśniowego. Musiał opuścić boisko. Niestety wygląda na to, że uraz jest na tyle poważny, że nie będzie w stanie pomóc kadrze.
Czytaj też: Cała Polska widzi, co wyprawia się w Legii. Oto decyzja, która zmieniła wszystko
Kilka godzin później kolejne fatalne wieści napłynęły z Portugalii. Bednarek wyszedł na mecz swojego FC Porto z Famalicao i również wcześnie, bo w 19. minucie, musiał zakończyć swój występ z powodu urazu. Bednarek nabawił się go najprawdopodobniej podczas starcia ze skrzydłowym gospodarzy Sorriso. Brazylijczyk trącił kolano naszego reprezentanta, a ten położył się na murawie i przez pewien czas był opatrywany przez klubowych lekarzy. Niestety okazało się, że nie jest w stanie kontynuować gry. A teraz wiadomo, że nie pomoże również kadrze.
A to nie koniec. Okazuje się bowiem, że na zgrupowanie nie przyjedzie również Krzysztof Piątek. W tym przypadku sprawa jest najbardziej zagadkowa, bo Polak zagrał w swoim klubie Al-Duhail 90 minut w sobotę. Ba, strzelił nawet bramkę, a jego zespół zremisował 2:2 z Al Sailiya.
Brak Skorupskiego i Bednarka to poważne osłabienia naszej kadry. Mowa tu bowiem o podstawowym bramkarzu i środkowym obrońcy drużyny. Skorupskiego najprawdopodobniej zastąpi Kamil Grabara, w odwodzie są jeszcze Bartłomiej Drągowski oraz Kacper Tobiasz. Gorzej sprawa ma się w przypadku Bednarka. Gra regularnie w Porto, zbiera dobre oceny, a na domiar złego z powodu kartek nie będzie mógł zagrać drugi ze stoperów - Przemysław Wiśniewski.