Okno transferowe nie zwalnia tempa, a bohaterami ruchów są reprezentanci Polski. Jakub Kamiński trafił do FC Koeln, Jan Bednarek zamienił Southampton na FC Porto, a wkrótce nowy klub może mieć także Przemysław Frankowski. Według mediów bardzo prawdopodobnym scenariuszem jest powrót do dobrze mu znanej ligi francuskiej.
"W tym tygodniu o transferze Frankowskiego będą rozmawiać przedstawiciele Galatasaray i Rennes. Francuzi są poważnie zainteresowani sprowadzeniem reprezentanta Polski, a on mocno bierze pod uwagę ten kierunek" - poinformował portal Meczyki.pl, dodając, że kluby będą musiały ustalić strukturę transakcji.
Nie wiadomo jeszcze, czy Frankowski miałby trafić do Francji na zasadzie transferu definitywnego, czy najpierw zostałby wypożyczony, a w umowę zostałaby zawarta klauzula obowiązkowego wykupu. Warto dodać, że to właśnie w ten sposób Polak trafił do Turcji.
Zimą został wypożyczony z Lens na pół roku, a 1 lipca 2025 roku stał się piłkarzem Galatasaray po wykupieniu. Współpraca może więc potrwać naprawdę krótko. Z drugiej zaś strony należy pamiętać o szczególnych względach, jakie Francja z pewnością ma u Frankowskiego.
To właśnie w Lens stał się w pewnym momencie wyróżniającym się piłkarzem ligi. To właśnie występy w tym klubie otworzyły mu furtkę do naprawdę regularnych występów w polskiej kadrze. Dość powiedzieć, że w biało-czerwonych barwach uzbierał już 50 spotkań. Strzelił w nich trzy gole.
W Lens Frankowski występował w latach 2021-2025. W 140 meczach zdobywał 20 goli i zanotował 14 asyst. Gdyby rzeczywiście trafił do Rennes, to nie byłby pierwszym Polakiem w historii tego klubu. Przed laty - wraz z Ousmane Dembele - grał tam Kamil Grosicki.